13:26 20 Sierpień 2018
Na żywo
    Para w samochodzie

    BlaBlaCar podbija Rosję

    © Fotolia / Eugenio Marongiu
    Świat
    Krótki link
    1121

    Historia trudnego do przewidzenia sukcesu: w tym roku Rosja po raz pierwszy wyprzedziła Francję pod względem liczby użytkowników serwisu wspólnych przejazdów BlaBlaCar. W wywiadzie dla Sputnika współzałożyciel francuskiego startupu Nicolas Brusson wyjaśnił, dlaczego serwis cieszy się taką popularnością w Rosji.

    Tysiące ludzi na całym świecie korzystają z usługi poszukiwania towarzysza podróży BlaBlaCar… Ale w którym kraju jest najwięcej użytkowników? Współzałożyciel francuskiego startupu Nicolas Brusson nie spodziewał się, że pewnego dnia serwis będzie bardziej popularny w innym kraju niż we Francji. A tym innym krajem jest… Rosja. Francuz opowiedział o tym w wywiadzie dla Sputnika.

    — W tym roku Rosja po raz pierwszy wyprzedziła Francję pod względem liczby użytkowników. Obecnie mamy więcej klientów wśród Rosjan (15 mln) niż wśród Francuzów. Rosja znalazła się na czele. Oczywiście nie jest liderem wśród wszystkich krajów, bo Europa jednak nadal jest dla nas większym rynkiem niż Rosja. We Francji też odnotowaliśmy duży wzrost, ale Rosja to rakieta – ocenił Brusson.

    We Francji z serwisu BlaBlaCar obecnie korzysta 14 milionów osób. Czym można wyjaśnić taki sukces serwisu w Rosji? Po pierwsze, wielkością rynku. – Jeśli weźmiemy pod uwagę europejski rynek, Francja i Niemcy są największymi krajami. We Francji to około 60 milionów ludzi, a w Niemczech – 80 milionów. Rosja to 140 milionów – wyjaśnił współzałożyciel BlaBlaCar.

    Współzałożyciel serwisu BlaBlaCar Nicolas Brusson
    © AFP 2018 / Patricia De Melo Moreira
    Współzałożyciel serwisu BlaBlaCar Nicolas Brusson

    Po drugie, w Rosji infrastruktura jest mniej rozwinięta niż we Francji i w Niemczech. – Wynika to z przyczyn historycznych oraz powierzchni kraju. Znacznie łatwiej jest zbudować infrastrukturę kolejową w takim kraju jak Francja czy Niemcy, połączyć ze sobą miasta, niż w Rosji. Francja i Niemcy mają znacznie mniejszą powierzchnię. Rosja jest ogromnym państwem, w niektórych regionach komunikacja jest dobrze zorganizowana (sieć transportu publicznego, pociągi itp.), a w innych – bardzo zła – mówił Nicolas Brusson.

    Po trzecie, sukces ten był możliwy dzięki samym Rosjanom. Rosjanie są znacznie bardziej otwarci na perspektywę podróżowania w towarzystwie niż Francuzi czy Hiszpanie. – Na rynek europejski musieliśmy opracować bardzo surowe standardy dotyczące zaufania do współtowarzysza podróży. Te normy idealnie wpasowały się w rosyjski rynek. Poprzeczka wiedzy Rosjan o towarzyszu podróży z BlaBlaCar jest zawieszona nieco niżej niż w przypadku Europejczyków. Biorąc pod uwagę to, że tworzymy swoje standardy dla rynków, na których ludzie są znacznie bardziej nieufni, idealnie przypasowały Rosji – dodał.

    Po wejściu na rynki europejskie BlaBlaCar wybrał w 2014 roku do dalszej ekspansji właśnie Rosję, która była pierwszym krajem spoza Unii Europejskiej, dokąd zawitał serwis wspólnych przejazdów.

    — W 2014 roku byliśmy mniej lub bardziej reprezentowani we wszystkich większych państwach europejskich i zastanawialiśmy się nad dalszym rozwojem. I pierwszym krajem spoza Europy, gdzie się pojawiliśmy, była Rosja – mówił. – Dla nas był to naturalny krok w kierunku ekspansji na kontynencie europejskim, czyli byliśmy obecni we wszystkich krajach Europy i przed rozważeniem rynków amerykańskiego, latynoskiego, azjatyckiego Rosja była dla nas jedyną kontynuacją rynku europejskiego pod względem kulturowym, przyczyn strukturalnych, a także ze względu na bliskość – powiedział Nicolas Brusson.

    Wypadek w Indiach
    © REUTERS / Stringer
    Sukces takiego projektu jak BlaBlaCar jest trudny do przewidzenia. – Na przykład, w ogromnych, gęsto zaludnionych Indiach znacznie gorzej się rozwijamy niż w Rosji. (…) Nie spodziewaliśmy się takiego sukcesu w Rosji: z każdym rokiem jest znacznie lepiej niż się spodziewaliśmy – dodał.

    Zdaniem biznesmena doświadczenie zdobyte w Rosji – pierwszym kraju, który nie należy do UE, dokąd dotarł serwis BlaBlaCar – skłoniło firmę do rozszerzenia działalności na inne kraje. – Bardzo udany projekt jest realizowany w Brazylii, która nieco przypomina Rosję, tylko odstaje w rozwoju na około dwa lata. Uruchomiliśmy projekt w latach 2015-2016 i był to ogromny sukces. Podobnie w Meksyku – nie tak szybko jak w Brazylii, ale też mieliśmy dobry start. W Turcji również idzie dobrze. Skłoniło to nas do penetracji nowych rynków. Te różne rynki rozwijają się różnie – ocenił Brusson.

    — Rynek w USA nie jest dla nas zbyt interesujący z powodu ceny samochodów i brak punktów przesiadkowych. Dlatego w Stanach Zjednoczonych nikt nie chce korzystać z BlaBlaCar – podsumował.

    BlaBlaCar to płatny serwis wspólnych przejazdów dla osób podróżujących na długich dystansach stworzony w 2006 roku przez Frédérica Mazzella, Nicolasa Brussona i Francisa Nappeza. Początkowo serwis nazywał się covoiturage.fr. Po Francji projekt uruchomiono w Wielkiej Brytanii, we Włoszech, Portugalii, Polsce, Holandii, Luksemburgu, Belgii i Niemczech. Od stycznia 2014 roku z BlaBlaCar mogą korzystać Ukraińcy i Rosjanie. To pierwsze kraje spoza UE, w których uruchomiono serwis BlaBlaCar.

    Zobacz również:

    Lewandowski bohaterem komiksu Marvela (foto)
    Panika na koncercie Eminema. Myśleli, że to strzelanina (wideo)
    SBU: Zatrzymano Ukraińca, który zajmował się antypolską propagandą
    Tagi:
    BlaBlaCar, podróż, samochód, ciekawostki, Nicolas Brusson, France, Russia, Francja, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz