Donald Trump i Kim Dzong Un podczas spotkania w Singapurze

„Deklaracja, ale nie denuklearyzacja"

© AFP 2019 / Saul Loeb
Świat
Krótki link
10382

Spotkanie przywódców USA i KRLD, które odbyło się w Singapurze, to pierwszy etap resetu w stosunkach obu państw - uważa rosyjski parlamentarzysta Aleksiej Puszkow.

Spotkanie prezydenta USA Donald Trump i przywódcy KRLD Kim Dzong Una odbyło się w hotelu Capella na wyspie Sentosa, którą dzieli od Singapuru most. Jak poinformowano wcześniej, przywódcy obu państw zaplanowali omówienie kwestii całkowitej denuklearyzacji i zagwarantowania pokoju na Półwyspie Koreańskim, unormowania stosunków amerykańsko-północnokoreańskich.

„Deklaracja, ale nie denuklearyzacja to jedyny możliwy wynik spotkania Trumpa i Kima. Sam początek resetu. Większego nie można było się spodziewać" — napisał na Twitterze. 

Zobacz również:

Konferencja prasowa po historycznym spotkaniu Trumpa i Kim Dzong Una
USA liczą na to, że sąsiedzi pomogą finansowo KRLD
Korea Południowa dołączy do szczytu USA-KRLD
Donald Trump i Kim Dzong Un w Singapurze
Tagi:
Donald Trump, Kim Dzong Un, Aleksiej Puszkow, KRLD, Singapur, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz