01:55 17 Sierpień 2018
Na żywo
    Urlopowicze skaczą do wody z falochronów. Nowy Świat, Krym

    „Krymskie dzieci pracują na rzecz rosyjskich służb specjalnych”

    © Sputnik . Alexey Malgavko
    Świat
    Krótki link
    10257

    Stały przedstawiciel prezydenta Ukrainy na Krymie Borys Babin oświadczył, że na półwyspie działa „system zaciągania dzieci do zmilitaryzowanych struktur".

    Według Babina przygotowanie wojskowe na Krymie „zaczyna się w przedszkolu", nosi przymusowy charakter i obejmuje „absolutną większość dzieci".

    Otwarcie jezdni Mostu Krymskiego
    © Sputnik . Alexey Malgavko
    „Wszelki sprzeciw z ich strony skutkuje niedopuszczeniem do szkoły, a rodzice takich dzieci mają ogromne problemy z rosyjskimi służbami specjalnymi" — oznajmił Babin w wywiadzie dla portalu „Obozriewatiel".

    Według jego słów dzieci ćwiczone są po to, żeby pomagały rosyjskiej straży granicznej. Ich głównym zadaniem jest — jak mówi Babin — szukanie Ukraińców, którzy nielegalnie przedostają się na półwysep.

    Budowa Mostu Krymskiego i podejść samochodowych ze strony Kraju Krasnodarskiego
    © Sputnik . Vitaliy Timkiv
    Na prośbę dziennikarza o przybliżenie konkretnych danych stały przedstawiciel prezydenta Ukrainy przyznał, że nic nie potrafi powiedzieć o ilości „zwerbowanych" dzieci i ich wieku, ale z przekonaniem podkreślił, że „dla nikogo nie ma wyjątku".

    Nie pierwszy raz Babin występuje z prowokacyjnymi i niczym niepotwierdzonymi oświadczeniami na temat Rosji i Krymu. W maju mówił o „problemach" i „nieodwracalnych skutkach" związanych z Mostem Krymskim.

    Zobacz również:

    „Most Krymski to wizytówka półwyspu"
    90 kg dokumentów: Ukraina podała Rosję do sądu
    Ukraiński „przepis na Rosję"
    Tagi:
    służby specjalne, Borys Babin, Krym, Rosja, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz