03:21 16 Październik 2018
Na żywo
    Medyk podczas pracy z komórkami macierzystymi

    Co Rosja oferuje chorym na stwardnienie rozsiane?

    © Depositphotos / OlenaPavlovich
    Świat
    Krótki link
    1220

    We wrześniu tego roku do kliniki hematologii i terapii komórkowej im. Maksimowa w Moskwie zostanie przywieziony ósmy Francuz cierpiący na stwardnienie rozsiane, gdzie zostaną mu przeszczepione komórki macierzyste.

    Sputnik przeprowadził wywiad z hematologiem kliniki, gdzie Francuz zostanie poddany leczeniu, którego we Francji na razie po prostu nie ma.

    Rosyjski chleb z solą przed rozpoczęciem treningu reprezentacji Anglii na MŚ 2018
    © Sputnik . Alexei Danichev
    Jean-Christophe Chartier, 52-letni mieszkaniec francuskiego Nantesa, we wrześniu tego roku wybiera się do Rosji na przeszczep komórek macierzystych. Dla Francuza cierpiącego na stwardnienie rozsiane ta trudna operacja, po której czeka go kurs chemioterapii i kilkumiesięczny okres rehabilitacji, jest jedynym rozwiązaniem.

    U mnie stwardnienie rozsiane poruszyło rdzeń kręgowy i mózg, co prowadzi do porażenia połowiczego — powiedział Jean-Christophe korespondentowi Sputnika. We Francji lekarze zapisują jedynie codzienne branie leków, które pozwolą na spowolnienie rozwoju choroby, natomiast nadziei na poprawy nie ma.

    „Przez kilka ostatnich lat choroba nie postępuje, lecz zmusza takiego aktywnego i wysportowanego człowieka jak ja do ograniczeń. Codzienne czynności są coraz trudniejsze. Każdy banalny ruch — ubieranie się czy jedzenie — jest prawdziwą torturą, życie codzienne utrudniło się".

    Główny problem to brak informacji

    Po 15 latach walki z chorobą wszystkie nadzieje Jean-Christophe pokłada w operacji, która ma zostać przeprowadzona we wrześniu tego roku w moskiewskiej klinice. Francuz pójdzie za przykładem siedmiu swoich rodaków, którzy już przeszli leczenie w Rosji.

    Francuz dowiedział się o istnieniu tej metody leczenia na Facebooku. Według niego chorym na stwardnienie rozsiane brakuje informacji o tej metodzie leczenia (zwłaszcza w języku francuskim) a także mają do czynienia „z nadmierną ostrożnością niektórych lekarzy".

    „Niekiedy podkreśla się wyłącznie główne ryzyko — 0,3% śmiertelności, natomiast zalety metody są przedstawiane niezbyt aktywnie. Przecież 83,3% chorych po remisji nie odczuwało pogorszenia w ciągu 4 lat po przeszczepie" — wyjaśnił Jean-Christophe.

    Wstaję, mogę wykonać ruchy, których wcześniej nie byłam w stanie wykonać — pisze na stronie alsace.fr Francuzka, która przeszła leczenie w Rosji. W jej przypadku przeszczep komórek macierzystych i chemioterapia przebiegły pomyślnie i umożliwiły wrócić do normalnego życia.

    „Jedna trzecia" światowego doświadczenia 

    Protesty w Teheranie
    © AFP 2018 / Atta Kenare
    Jak powiedział w wywiadzie dla Sputnika hematolog kliniki hematologii i terapii komórkowej im. A. Maksimowa, doktor medycyny Denis Fedorenko, metodę zaczęto eksperymentalnie stosować w latach 1997-1998 w USA i Europie, a w Rosji w 1999 roku w Petersburgu. Klinika w Moskwie została otwarta w 2005 roku i lekarze, opierając się na światowe i rosyjskie doświadczenie, udowodnili, że metoda jest „bardzo skuteczna i stosunkowo bezpieczna". 

    Nasza klinika to klinika hematologiczna, która leczy choroby krwi takie jak białaczka. Pokazaliśmy, że metoda oparta na przeszczepie stosowana w leczeniu białaczki może powstrzymać i leczyć inne choroby nienowotworowe, w tym autoimmunologiczne, ponieważ potrafi usunąć przyczynę choroby — zniszczyć uszkodzony agresywny układ odpornościowy i zresetować go jako nowy — powiedział w wywiadzie dla Sputnika Denis Fedorenko. 

    Tymczasem ta metoda przyjęta na całym świecie jako standard w leczeniu białaczki i nowotworów w przypadku stwardnienia rozsianego nie zawsze jest standardową metodą leczenia — wyjaśnił lekarz, odpowiadając na pytanie, dlaczego takiej metody nie stosują we Francji. „W szeregu państw to leczenie nie ma statusu standardowego i jest stosowane w pojedynczych przypadkach".

    Oprócz Rosji metoda jest stosowana w Szwecji, Wielkiej Brytanii, Singapurze i USA.

    „Na całym świecie przeprowadzono około 3-4 tys. przeszczepów, u nas — 1200. A więc mamy na koncie 30% światowego doświadczenia" — wyjaśnił Denis Fedorenko. 

    Mimo że głównym celem zabiegu jest wstrzymanie choroby, 60% pacjentów czuje poprawę — mówi lekarz. 

    Na czym polega metoda?

    Według słów Denisa Fedorenki leczenie trwa miesiąc. Po całkowitym badaniu medycznym są podawane specjalne preparaty stymulujące przedostanie się komórek macierzystych ze szpiku kostnego do krwi, następnie ta krew jest obrabiana specjalnym sprzętem i w celu zamrożenia są pobierane komórki macierzyste. Następnie jest podawana silna chemioterapia, która likwiduje przyczynę choroby, czyli źle funkcjonujący układ odpornościowy. Następnie komórki macierzyste są wprowadzane z powrotem, po otrzymaniu sygnału, że człowiek nie ma odporności, budzą się i zaczynają wytwarzać nowy, normalny układ immunologiczny. 

    Dopóki nie zostanie wytworzony nowy układ odpornościowy po likwidacji uszkodzonego (trwa to około 10 dni) pacjent znajduje się w specjalnym zamkniętym pokoju ze sterylnym powietrzem i wodą, ponieważ w tym okresie jest bardzo podatny na minimalne infekcje. Ważną rolę odgrywa kontrola medyczna w okresie rehabilitacji, a także zdrowy tryb życia i odpowiednia rehabilitacja. 

    Ryzyko poważnych powikłań wynosi 0,02% na 1200 przeszczepów. W klinice dwa przypadki zakończyły się śmiercią. „To tragiczne doświadczenie pomogło stworzyć innowacyjne technologie do zapobiegania takim powikłaniom" — podkreślił Denis Fedorenko. 

    Zobacz również:

    Naukowcy nauczyli się niszczyć „nieśmiertelne” komórki rakowe
    Medycy pomyślnie zastosowali komórki macierzyste do leczenia serca
    Naukowcy stworzyli pierwszy sztuczny embrion myszy z komórek macierzystych
    Tagi:
    leczenie, komórki macierzyste, operacja, zdrowie, Francja, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz