11:53 12 Grudzień 2019
Dziewczyna z flagą Puerto Rico w mieście San Juan

„Lekcje demokracji" USA dla Ameryki Łacińskiej

© AFP 2019 / Ricardo Arduengo
Świat
Krótki link
2311
Subskrybuj nas na

Mimo że USA uważają status Puerto Rico za sprawę wewnętrzną, Specjalny Komitet ds. dekolonizacji ONZ opowiedział się za prawem wyspy do samostanowienia.

Wspólnota światowa „przypomniała Waszyngtonowi o naruszeniu przez niego praw człowieka". W ten sposób rzecznik Komitetu na rzecz Praw Człowieka Puerto Rico (Comité Pro Derechos Humanos Puerto Rico) Eduardo Villanueva Muñoz skomentował przyjęty przez organizację szkic rezolucji o terytoriach niemających pełnej suwerenności.

Szczyt G7 w Kanadzie, 2018
© AP Photo / Jesco Denzel/German Federal Government
Dokument stanowi część „inicjatywy rządu Puerto Rico, partii politycznych i nieformalnych ruchów" na rzecz zmiany obecnego statusu wyspy — wolnego stowarzyszenia z USA bez prawa głosu i podejmowania decyzji w Kongresie. Obecny stan rzeczy został utrwalony przez Zgromadzenie Ogólne ONZ w 1953 roku, gdy San Juan został wykluczony z listy terytoriów do dekolonizacji. 

Jak już teraz wiemy, było to oszustwo, kłamstwo wspólnoty międzynarodowej. Nadal jesteśmy nieintegrowanym terytorium USA, kolonią. Władze i opozycja prowadzą dialog i próbują zmusić prezydenta i Kongres USA do zajęcia się kwestią państwowości Puerto Rico — mówi Villanueva.

Według słów eksperta obecna sytuacja na karaibskiej wyspie narusza art. 73 Karty ONZ, która wymaga od państw członkowskich rządzących terytoriami, „gdzie mieszkańcy do tej pory nie mają całkowitej niezależności", gwarancji „ich rozwoju pod względem politycznym, gospodarczym, społecznym i edukacyjnym, sprawiedliwego stosunku do tych narodów i ich ochrony przed wszelkimi nadużyciami".

Ten nakaz wyraźnie kontrastuje z obecnym statusem Puerto Rico: terytorium do tej pory nie odbudowało się po huraganach Irma i Maria, i nie ma możliwości podejmowania decyzji w sprawie przyspieszenia rekonstrukcji, a poza tym ma balast w postaci ciężaru podatkowego w wysokości 70 mld dolarów — około 100% PNB w 2016 roku. 

„Przyjęcie ustawy federalnej USA, tak zwanej PROMESA (Puerto Rico Oversight, Management, and Economic Stability Act, przy czym skrót tłumaczy się z hiszpańskiego jako obietnica, zapewnienie — tłum.), zatwierdzonej przez Kongres w czerwcu 2016 roku i podpisanej przez rząd Baracka Obamy doprowadziło do stworzenia Rady Kontroli Budżetowej nadrzędnej nad rządem Puerto Rico, która sama wyznacza priorytety i decyduje, na co przeznaczyć zbierane pieniądze" — wyjaśnia Villanueva.

Te priorytety nie mają nic wspólnego z edukacją, zdrowiem, miejscami pracy lub bezpieczeństwem — wszystko idzie na spłacenie długu zewnętrznego. Według różnych ocen wynosi 72 mld dolarów, aczkolwiek nie został poddany audytowi. Niektórzy ekonomiści uważają, że po audycie znacznie się zmniejszy — podkreślił.

Łącznie ponad 40 organizacji i zaprzyjaźnionych ruchów międzynarodowych zwróciło się do specjalnego komitetu ds. dekolonizacji, by opowiedzieć o „ludobójstwie i terroryzmie gospodarczym" ze strony korporacji transnarodowych z przyzwolenia rządu USA, który chce zarobić na zasobach Puerto Rico podczas gdy władze wyspy muszą wprowadzać ostre środki oszczędnościowe, co prowadzi do zamknięcia szkół i wstrzymania wypłaty emerytur". 

Inne (organizacje) oburzyły się z powodu braku wsparcia dla Puerto Rico po huraganie Maria w 2017 roku i podkreśliły, że cały świat stał się świadkiem „znieważającej i szyderczej" sceny z prezydentem Donaldem Trumpem w roli głównej, który po huraganie rzucał w tłum rolkami papieru — podkreśliła służba prasowa Specjalnego Komitetu. 

Projekt rezolucji, który powinno rozpatrzeć Zgromadzenie Ogólne, wzywa rząd USA do „zapewnienia narodowi Puerto Rico prawa do niepodległości i samostanowienia, a także podjęcia suwerennych decyzji w rozwiązywaniu problemów". Nawet minimalne pole do manewru, które mają miejscowe instytuty, znacznie ogranicza ustawa PROMESA.

Kolejny czynnik — zobowiązania dłużne wyspy „mają oznaki sprzeczności z konstytucją", ponieważ Konstytucja Puerto Rico głosi, że „władze nie mogą pożyczać kwot większych, niż są w stanie pozyskać, jeśli zaś tak się dzieje, taki dług jest uznawany za nielegalny". 

Villanueva podkreślił „znaczenie polityczne" projektu rezolucji zgłoszonego przez Kubę przy pomocy Rosji, Syrii, Boliwii i Wenezueli i popartego przez Ekwador, Antiguę i Barbudę i Nikaraguę, ponieważ „USA tradycyjnie twierdziły, że Puerto Rico to ich sprawa wewnętrzna i że wspólnota światowa nie ma z tym nic wspólnego". 

W tym kontekście przypomniał, że Waszyngton „miesza się w sprawy wewnętrzne" Meksyku, Panamy, Kolumbii, Nikaragui i Wenezueli, „udzielając lekcji demokracji każdemu z tych państw".

„Rezolucje typu zaproponowanej przez Specjalny Komitet ds. dekolonizacji są potrzebne, by przypomnieć USA, że powinny posprzątać u siebie i rozwiązać problem kolonialny Puerto Rico. Największym naruszeniem praw człowieka na świecie jest przeszkadzanie w samostanowieniu i odzyskaniu niepodległości. Dopiero gdy USA same rozwiążą ten problem, będą miały prawo moralne wytykać coś innym" — uważa Villanueva.

Mimo że huragan Maria wyrządził w Puerto Rico duże szkody, pojawił się również pozytywny aspekt: proces odbudowy i to, że nie uczestniczył w nim rząd federalny „wzmocniło wspólnoty dzięki olśnieniu politycznemu".

Pod tym względem nie ma nic dziwnego, że tyle organizacji zwróciło się do specjalnego komitetu ds. dekolonizacji w świetle nietransparentności kwestii liczby ofiar (67 osób według wstępnych ocen i ponad 1000 według najskromniejszych obecnych danych), braku prądu i wody, a także półzniszczonych domów. 

Są ludzie, którzy boją się takiego rozwoju wydarzeń, ponieważ im bardziej mieszkańcy zorganizują się i przekonają, że sami są w stanie zapewnić sobie wodę, prąd, żywność i pracę, tym mniej będą zależeć od rządu — podsumował. 

Zobacz również:

Ameryka Łacińska na celowniku USA
USA narzucają Ameryce Łacińskiej swój punkt widzenia (wywiad na wyłączność)
Rosnące wpływy Rosji w Ameryce Łacińskiej
Tagi:
suwerenność, demokracja, prawa człowieka, Puerto Rico, Ameryka Łacińska, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz