01:11 23 Październik 2018
Na żywo
    Petro Poroszenko i Christine Lagarde

    MFW „rozdaje karty” na Ukrainie

    © REUTERS / Valentyn Ogirenko
    Świat
    Krótki link
    4440

    Wzrost cen gazu dla ludności na wniosek Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) doprowadzi do wybuchu społecznego na Ukrainie, powiedział deputowany Rady Najwyższej, lider „Bloku opozycyjnego” Jurij Bojko.

    Jak zauważył poseł, MFW nawet nie próbuje prowadzić dialogu z Kijowem, ale tylko dyktuje warunki. Jednocześnie przypomniał, że kraje, które przyjęły zalecenia MFW, wbrew interesom narodowym, stanęły w obliczu protestów społecznych.

    Wicepremier wezwał władze Ukrainy do przeglądu programu współpracy z funduszem. Według niego konieczne jest zaangażowanie w rozwój gospodarczy, a także obniżenie podatków i ceł w celu rewitalizacji przemysłu. Ukraina powinna prowadzić politykę, która spełnia interesy krajowe, a nie wymogi MFW, twierdzi Bojko.

    Wcześniej szef Narodowego Banku Ukrainy Jakow Smolyj powiedział, że wizyta na Ukrainie misji MFW zależy od rewizji ceny gazu i saldo budżetu państwa.

    Czteroletni program pomocy MFW wykorzystujący rozszerzony mechanizm finansowania (EFF) przewiduje przeznaczenie 17,5 miliarda dolarów na Ukrainę. W marcu 2015 roku została wydana pierwsza transza w wysokości pięciu miliardów dolarów, a w sierpniu tego samego roku — druga transza w wysokości 1,7 miliarda. W latach 2016-2017 Ukraina otrzymała kolejne dwie transze po miliard dolarów.

    Kijów miał nadzieję otrzymać piątą transzę z funduszu do końca 2017 roku, ale nie do tej pory jej nie otrzymał.

    Zobacz również:

    „Kijów próbuje oszukać MFW"
    Los Kijowa w rękach MFW
    Rozwód po ukraińsku. Dlaczego misja MFW w Kijowie jest niewykonalna
    Tagi:
    Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW), Jurij Bojko, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz