18:18 22 Luty 2020
Świat
Krótki link
3602
Subskrybuj nas na

Deputowana Parlamentu Europejskiego z Estonii Yana Toom skomentowała dla RT słowa ministra spraw zagranicznych państwa, który zażądał wstrzymania budowy gazociągu Nord Stream 2.

Według niej gazociąg „będzie budowany w dalszym ciągu" bez względu na rozłam w UE między zwolennikami i przeciwnikami prorosyjskiego kursu. 

„O tym, że gazociąg Nord Stream nie podoba się państwom bałtyckim, wiemy od dawna, nie jest to tajemnica. Teraz z jakiegoś powodu postanowiono wyartykułować to stanowisko jeszcze raz" — wyjaśniła. 

Toom podkreśliła, że „nic to nie zmieni", gazociąg w każdym razie zostanie zbudowany. Nord Stream 2 przewiduje zbudowanie dwóch nitek gazociągu od rosyjskiego wybrzeża do Niemiec przez Bałtyk. USA opowiadają się przeciwko budowie i grożą Europejczykom sankcjami. Jedak, jak podkreśliła gazeta Die Welt, nawet sankcje Waszyngtonu nie są w stanie przeszkodzić w realizacji projektu. 

Zobacz również:

Estonia: zatrzymać Nord Stream 2, to projekt polityczny
Amerykanie nie mogą wpłynąć na finansowanie Nord Stream 2
Nord Stream 2: wszystko idzie zgodnie z planem
Nord Stream 2 nie potrzebuje Danii
Niemcy uspokajają Ukrainę: nie bójcie się Nord Stream 2
Tagi:
Nord Stream-2, Unia Europejska, Rosja, kraje bałtyckie
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz