18:35 23 Styczeń 2019
Ratownik w kompleksie jaskiń w Tajlandii, w którym zaginęło 12 chłopców i ich trener

Podczas operacji ratowania dzieci z jaskini w Tajlandii zginął nurek

© AP Photo / Sakchai Lalit
Świat
Krótki link
142

W Tajlandii w jaskini Tham Luang, gdzie trwa operacja przygotowania do wyprowadzenia na powierzchnię uwięzionych tam nastolatków i ich trenera, zginął nurek, poinformował kapitan Aphakon Yungkeo, dowódca jednostki płetwonurków. Briefing prasowy transmitowała stacja telewizyjna Thai PBS.

„Nurek, który zginął, był emerytowanym wojskowym, brał udział w operacji jako ochotnik. Zginął z powodu braku powietrza w jego akwalungu podczas dostarczania do odległej komory jaskini butli z tlenem” — powiedział oficer.

Sprecyzował, że nurek zginął w drodze powrotnej do wyjścia z jaskini po zakończeniu zadania.

„Pomimo śmierci naszego towarzysza, nadal będziemy dokładać wszelkich starań, aby wyprowadzić dzieci na powierzchnię” — obiecał kapitan Yungkeo.

Nurkowie dostarczają do odległych grot jaskini butle z tlenem, aby utrzymać odpowiednią zawartość procentową tlenu w powietrzu w grocie. Tlen jest używany również podczas napełniania ściśniętych powietrzem butli akwalungów.

Dwunastu nastolatków z lokalnej drużyny piłkarskiej i ich trener zaginęli 23 czerwca. Weszli do 7-kilometrowej jaskini Tham Luang i zostali odcięci od wyjścia z powodu nagłej powodzi. Poszukiwania trwały dziesięć dni. Dzieci i ich trener zostali znalezieni żywi w jaskini, ale osłabieni z głodu. Dopóki pada, wyjście z jaskini jest zamknięte przez wodę.

Zobacz również:

W Tajlandii zatrzymano rosyjskiego „guru seksu” (wideo)
W Tajlandii słoń na śmierć stratował niemieckiego turystę
Media: Ukraina wysłała czołgi do Tajlandii
Tagi:
jaskinia, Tajlandia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz