13:09 12 Grudzień 2019
Siedziba MSZ Rosji i wieża Moskiewskiego Kremla

MSZ Rosji o dymisji Borisa Johnsona

© Sputnik . Natalia Seliverstova
Świat
Krótki link
8541
Subskrybuj nas na

Rosyjska rzeczniczka MSZ Maria Zacharowa skomentowała dymisję ministra spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii, Borisa Johnsona, zauważając, że coraz wyraźniej widać kontury kryzysu rządowego w Wielkiej Brytanii. Brytyjski minister spraw zagranicznych Boris Johnson podał się do dymisji w poniedziałek.

Zacharowa odnotowała „liryczny charakter i zamiłowanie do literatury rosyjskiej” byłego już ministra, przywołując fragment z wiersza Michaiła Lermontowa. „Przypomniał mi się wers "nie zniosła dusza poety", który aż chce się zakończyć słowem "wstydu” — napisała na Facebooku.

 „A czego się spodziewać? Tyle kłamać światu o „ręce Kremla”, „agresji przeciwko Wielkiej Brytanii na terytorium Wielkiej Brytanii”, „nowiczoku”, MŚ 2018 staje się już niebezpieczne. Wyimaginowaną „solidarność” trzeba jakoś dalej argumentować, zważywszy na to, że w Amesbury właśnie zmarła poddana brytyjska. A to już nie są żarty dla brytyjskiego członka rządu: jedna sprawa to rosyjscy obywatele Skripalowie, na których można przeprowadzać podobne eksperymenty, a inna sprawa to swoi ludzie. Tłumaczyć się przed narodem, to nie to samo co bajki w NATO opowiadać” — napisała Zacharowa. 

Wiele rzeczy na Downing Street spowiła mgła, poza jedną — coraz wyraźniej widać kontury kryzysu rządowego — zauważyła rzeczniczka, dodając, że pozostawać w tej dziurawej łódce nie zechciał nawet brytyjski król politycznej ekscentryki.

Zobacz również:

Wielka Brytania: Boris Johnson podał się do dymisji
Ławrow i Johnson ścierają się na słowa
Boris Johnson: Jestem zdeklarowanym rusofilem
Tagi:
Boris Johnson, Maria Zacharowa, Wielka Brytania, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz