15:52 23 Lipiec 2018
Na żywo
    Elon Musk

    „Leśny Wieprz" Muska nie pomógł w Tajlandii

    © AP Photo / Ringo H.W. Chiu
    Świat
    Krótki link
    1121

    „Dziecięcy" okręt podwodny Elona Muska nie został wykorzystany do ratowania nastolatków w Tajlandii.

    Stworzony przez firmę Ilona Muska okręt podwodny do uratowania dzieci w zatopionej jaskini Tham Luang w Tajlandii nie miał wartości praktycznej w trzecim etapie ewakuacji nastolatków z jaskini — podaje wersja internetowa gazety Khao Sot, powołując się na szefa sztabu akcji ratunkowej.

    „Przedmiot, który nam przekazał, nie ma wartości praktycznej dla naszej operacji. To zaawansowany technologicznie wynalazek, ale nie możemy wykorzystać go w tej misji" — powiedział szef połączonego sztabu akcji ratunkowej w jaskini Tham Luang Narongsak Osotthanakon, odpowiadając na pytanie korespondenta gazety o prawdopodobieństwo wykorzystania miniokrętu podwodnego Muska w przeprowadzonej dzisiaj trzeciej fazie ewakuacji dzieci z jaskini.

    W nocy Musk napisał na swoim koncie w Twitterze, że dopiero co wrócił z testów miniokrętu podwodnego w trzeciej komnacie jaskini (ok. 2 km od wejścia) i że łódź zostanie w Tajlandii dla bieżącej operacji, „jeśli będzie potrzebna" i na wypadek przyszłych akcji ratunkowych. Nazwał miniokręt podwodny „Leśny Wieprz" na cześć szkoły sportowej, do której chodzą chłopcy, oraz ich drużyny piłkarskiej. 

    Mimo że przetestowany w nocy z poniedziałku na wtorek w obecności samego Muska i przedstawiciela sztabu akcji ratunkowej w trzeciej komnacie jaskini okręt podwodny nie wziął udziału w akcji, tajlandzcy ratownicy wyrazili amerykańskiemu przedsiębiorcy głęboką wdzięczność za udostępnienie rozwiązań technicznych i za pomoc wysłanych przez niego inżynierów — czytamy w komunikacie. 

    Według informacji gazety w poniedziałek w drodze do jaskini, gdzie wysłani tam przez Muska inżynierowie przygotowywali się do testów „dziecięcego" okrętu podwodnego w warunkach zatopionego podziemia, amerykański przedsiębiorca spotkał się z premierem Tajlandii generałem Prayutem Chan-o-cha, który wrócił do Bangkoku po wizycie w rejonie akcji ratunkowej, i przeprowadził z nim półgodzinne rozmowy.

    Premier Tajlandii podziękował Muskowi za szczerą chęć udzielenia pomocy w ratowaniu uwięzionych w jaskini nastolatków i wezwał go do zainwestowania środków w program rozwoju wschodniego wybrzeża Tajlandii „Wschodni Korytarz". Musk z kolei obiecał premierowi, że ponownie złoży w Tajlandii dłuższą wizytę — podała gazeta.

    Akcja ratunkowa w zalanej jaskini zakończyła się dziś sukcesem, z jaskini wydostano dziś ostatnią czwórkę chłopców i ich trenera. Wszyscy poszkodowani zostali przewiezieni do szpitala w mieście Chiang Rai, gdzie przez kilka dni będą przechodzić rehabilitację. Dzieci czeka kwarantanna, lekarze podejrzewają liczne infekcje. Przez pierwsze dni ze względu na ogólne osłabienie organizmu rodzice będą mogli je zobaczyć jedynie przez szybę.

    Zobacz również:

    Elon Musk znalazł sposób na uratowanie dzieci z jaskini w Tajlandii
    Akcja ratunkowa w Tajlandii zakończona sukcesem
    Akcja ratunkowa w Tajlandii: prawie wszyscy chłopcy na powierzchni
    Ratowanie dzieci z jaskini w Tajlandii - pierwsze kadry
    Podczas operacji ratowania dzieci z jaskini w Tajlandii zginął nurek
    Tagi:
    jaskinia, dzieci, akcja ratunkowa, Elon Musk, Tajlandia
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz