01:25 19 Styczeń 2021
Świat
Krótki link
2194
Subskrybuj nas na

Gruziński pasterz twierdzi, że nie zabił amerykańskiej rodziny.

Młody gruziński pasterz Małchaz Kobauri podejrzany o zabójstwo amerykańskiej rodziny składającej się z trzech osób w municypium Duszeti w Gruzji podczas procesu sądowego odmówił przyznania się do winy — podaje korespondent gazety Wzgliad w Tbilisi. 

„Nie zabijałem ich. Było tam dwóch obcokrajowców, to oni zabili, a mnie grozili, że rozprawią się ze mną, jeśli nie przyznam się do winy" — powiedział 19-letni pasterz. Jeśli wina Kobauri zostanie potwierdzona, grozi mu dożywocie za zabójstwo małżeństwa Smithów i ich czteroletniego syna. Do tragedii doszło 6 lipca w Wąwozie Hada. Według słów mieszkańców do incydentu doszło między pasterzem i głową amerykańskiej rodziny, powodem była zazdrość.

Przypuszcza się, że pasterz najpierw zastrzelił Amerykanina, potem chciał zgwałcić jego małżonkę, która próbowała uciec, spadła do wodospadu i zginęła. Następnie, według wersji śledczych, pasterz zastrzelił dziecko.

Członkowie rodziny Małchaza Kobauri twierdzą, że ten nie mógł popełnić tak brutalnego morderstwa, i namawiają go do ujawnienia całej prawdy.

„Jest inteligentny, niekonfliktowy, a nawet bojaźliwy" — powiedziała ciocia Kobauri Szorena Martiaszwili. 

Zobacz również:

Śmierć amerykańskiej rodziny w Gruzji: morderstwo czy nieszczęśliwy wypadek?
Gruziński pasterz zabił grupę Amerykanów
Tagi:
zabójstwo, Gruzja, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz