11:19 18 Listopad 2018
Na żywo
    Kibicka reprezentacji Chorwacji podczas meczu Chorwacja-Argentyna

    Sekret sukcesu Chorwacji na Mundialu

    © AFP 2018 /
    Świat
    Krótki link
    Vladimir Sudar
    MŚ w Piłce Nożnej 2018 (71)
    379

    Ostatni trener reprezentacji Jugosławii, były trener belgradzkiego Partizan, ateńskiego Panathinaikos, austriackiego Sturm Graz i reprezentacji Japonii, prezes Związku Piłkarskiego BiH Ivica Osim zdradził w rozmowie ze Sputnikiem, jaki jest sekret sukcesu chorwackich piłkarzy, który powalczą z Francuzami o mistrzostwo w finale Pucharu Świata 2018.

    Jego zdaniem Chorwaci mieli większy kontakt z Zachodem i więcej się od niego nauczyli niż inni piłkarze z byłych republik jugosłowiańskich.

    — Z medialnego punktu widzenia Chorwaci byli bardziej umiarkowani od wielu. Skromność, o której często mówił trener ich reprezentacji Zlatko Dalic jest bardzo ważna, przynajmniej w naszym regionie, aby nie zachorować na chorobę gwiazdorską. Nic nie przychodzi samo. W ten sukces włożono bardzo wiele wysiłku i talentu, którego, dzięki Bogu, Chorwatom nie brakuje – powiedział Osim.

    Jak podkreślił, największy sukces chorwackiej reprezentacji w jej historii jest uwarunkowany „jakością zespołu”. Były trener przypomniał, że piłkarze z drużyny narodowej grają w Ligach Wielkiej Piątki (angielska Premier League, włoska Serie A, francuska Ligue 1, Bundesliga i hiszpańska La Liga). Jego zdaniem to „dobra szkoła” i wzięli dla siebie wszystko, co najlepsze z europejskich klubów piłkarskich, m.in. sposób zachowania graczy.

    — Zawsze tworzyli pozytywną atmosferę, ich piłkarze byli wychowywani inaczej. Nie kończyli kariery po zarobieniu dużych pieniędzy w zagranicznych klubach, szli dalej i robili to w najlepszy sposób – nikogo nie przeceniając i nie doceniając. To najtrudniejsze – znaleźć swoją miarę, wiedzieć, kim jesteś, co możesz, a czego nie. Trzeba to zrobić obiektywnie i im się to udało. Teraz wokół nich będzie pewne zamieszanie, ale zasłużone. Zasłużyli na nie na boisku, boisko pokazuje wszystko. Udało im się stworzyć bardzo dobrze zmotywowany zespół na długie lata – ocenił były jugosłowiański trener.

    Kibice MŚ 2018  w Rosji
    © Sputnik . Kirił Kallinikow
    Osim uważa, że motywacja piłkarzy została przekazana chorwackim kibicom i z czasem stała się kwestią prestiżu całego kraju. – Wszyscy uczestniczyli w tym, cieszyli się i smucili, jak należy. Chorwaci najlepiej potrafią przeżywać i sukcesy, i porażki – dodał.

    Selekcjoner powiedział też, że Chorwaci, w przeciwieństwie do przedstawicieli innych narodów byłej Jugosławii, tradycyjnie wychodzących z założenia „wiemy najlepiej, nie mamy się czego uczyć”, wiele się nauczyli.

    — Należy umieć przyznać, że ktoś robi coś lepiej od nas, a my nigdy się do tego nie przyznajemy. Jeśli zgodzimy się, że ktoś robi coś lepiej, ktoś może być dla nas przykładem, byłby to najlepszy wariant rozwoju dla nas. Ale jest to dla nas zbyt trudne. Dlatego Chorwacja weszła do finału, a Serbia nie. Trzeba być mądrzejszym, wykorzystać doświadczenie sąsiadów, przeprowadzać egzaminy, analizować swoich graczy, ich zachowanie, co mówią o nas media – wyjaśnił Osim.

    Wierzy on, że Chorwaci „pozostaną sobie wierni”, że ich historia przetrwa lata i nie zakończy się, „jak zwykle u nas – było, minęło, a teraz będziemy szukać błędów i krytykować”. Ivica Osim ma nadzieję, że reprezentacja Chorwacji stanie się dobrym przykładem dla całej bałkańskiej piłki nożnej.

    Tematy:
    MŚ w Piłce Nożnej 2018 (71)

    Zobacz również:

    MŚ 2018: Przekłute prezerwatywy i senegalskie gusła nad polskimi piłkarzami
    Emocje kibiców w ćwierćfinale MŚ 2018
    MŚ 2018: Gdzie śpi Lenin?
    Tagi:
    Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej, Ivica Osim, Russia, Chorwacja, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz