09:04 21 Luty 2019
Systemy przeciwlotnicze Ukrainy

Ukraiński generał o rozpaczliwej sytuacji z obroną przeciwlotniczą

© AP Photo / Efrem Lukatsky
Świat
Krótki link
13380

Na Ukrainie wytworzyła się rozpaczliwa sytuacja z obroną przeciwlotniczą, bo przeważająca część rakiet dla wyrzutni rakietowych produkowana jest w Rosji, a pozostałe zostały wycofane ze służby - o tym napisał na swoim blogu na portalu „Obozriewatiel" generał wojsk zapasowych Sił Zbrojnych Ukrainy Dmytro Umaniec.

Jak twierdzi generał, ukraińska obrona przeciwlotnicza ma określony potencjał uwarunkowany w pierwszej kolejności obecnością kompleksów rakietowych „Buk-M1".

Jednocześnie generał zauważa, że cała produkcja wyrzutni rakietowych i baza naukowa pozostały w Rosji, a władze w Kijowie nie spieszą się nawet z remontem posiadanych systemów.

Ponadto, dodał generał, są problemy z prochem i rakietami. Rakiety dla wyrzutni rakietowych S-300 produkowane są w Rosji, a rakiety dla S-125 wycofano ze służby nawet na Ukrainie. W kraju brakuje też pocisków dla systemów S-200.

„Co się tyczy rakiet, wykorzystujemy stary park, który pozostał w bazach, na składach. Jak Państwo wiecie, niektóre rakiety już wystrzeliły w powietrze, i niejednokrotnie za sprawą kierownictwa państwa i kierownictwa sił zbrojnych. Daj Boże, żeby więcej się to nie powtarzało" — zakończył Umaniec.

Zobacz również:

„Chcieli zrobić ze mnie kata". Kulisy powstawania na Ukrainie „szwadronów śmierci" (foto)
Kijów „ma chrapkę” na amerykańskie Patrioty
Amerykańskie wojska potrzebne od zaraz. Zapłacimy
Tagi:
obrona przeciwrakietowa, Rosja, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz