23:36 16 Grudzień 2018
Na żywo
    Zdjęcie bieguna południowego Jowisza zrobione aparatem kosmicznym Juno

    Astronomowie ostrzegają: w Układzie Słonecznym może dojść do zderzenia

    © Zdjęcie: NASA/JPL-Caltech/SwRI/MSSS/Gerald Eichstädt/Seán Doran
    Świat
    Krótki link
    2512

    Jeden z 12 odkrytych satelitów największej planety Układu Słonecznego przemieszcza się w „złym kierunku" - pisze The Guardian.

    Jeden ze znalezionych niedawno satelitów Jowisza porusza się po trajektorii, która niebawem doprowadzi go do zderzenia się z inną planetą — twierdzą naukowcy z Instytutu Carnegie w USA. Ich raport opublikowała gazeta The Guardian.

    Astronomowie odkryli satelity Jowisza, gdy „polowali" na tajemniczą dziewiątą planetę, która rzekomo krąży daleko poza orbitą Neptuna — najbardziej odległego od Słońca ciała niebieskiego. Ekipa po raz pierwszy zobaczyła te ciała niebieskie (gazeta nazywa je księżycami — red.) w marcu ubiegłego roku z Międzyamerykańskiego Obserwatorium Cerro Tololo w Chile. Potwierdzić, że satelity rzeczywiście obracają się dookoła giganta gazowego, udało się dopiero po ponad roku. 

    Teraz, biorąc pod uwagę odkryte księżyce, liczba satelitów Jowisza wzrosła do 79, czyli więcej niż mają inne planety Układu Słonecznego. Dziewięć nowych księżyców obraca się w kierunku przeciwnym do ruchu planety. Uważa się, że są szczątkami większych rodzicielskich ciał niebieskich. Ich „prarodzice" zostali zniszczeni po zderzeniu się z asteroidami — uważają naukowcy. Nowe satelity potrzebują około dwóch lat na pełne okrążenie Jowisza. 

    Jeszcze dwa księżyce znajdują się o wiele bliżej giganta gazowego niż ich „bracia". Te ciała niebieskie są mniejsze i ruszają się synchronicznie z Jowiszem. Pełny obrót wokół planety trwa około roku.

    Dwunastego satelitę astronomowie opisują jako „niewłaściwego". Według obliczeń naukowców trajektoria jego ruchu krzyżuje się z trajektorią innego księżyca, co nieuchronnie doprowadzi do zderzenia się. 

    Naukowcy nazwali ciało niebieskie Valetudo na cześć wnuczki Jowisza. Czołowy astronom Instytutu Carnegie w USA Scott Sheppard przypuszcza, że ten satelita jest odłamkiem o wiele większego ciała niebieskiego, które rozpadło się po zderzeniu. „Do zderzeń dochodzi nie tak często, mniej więcej raz na miliard lat" — powiedział Sheppard. 

    Według słów astronoma, jeśli Valetudo zderzy się jednak z innym satelitą, można będzie obserwować to z Ziemi, lecz istnieje małe prawdopodobieństwo, że dojdzie do tego w najbliższym czasie.

    Zobacz również:

    Astronomowie: Sąsiednia „kuzynka” Ziemi musi być zamieszkana
    Einstein miał rację: astronomowie udowodnili teorię słynnego fizyka
    Astronomowie ostrzegają: Nad Ziemię nadciąga burza magnetyczna
    Astronomowie znaleźli galaktyki bez gwiazd
    Tagi:
    Jowisz, astronomia, Układ Słoneczny, planety, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz