03:33 15 Sierpień 2018
Na żywo
    Prezydent Rosji Władimir Putin na naradzie z udziałem ambasadorów i stałych przedstawicieli Federacji Rosyjskiej

    „Odpowiemy na rozmieszczenie baz NATO u granic Rosji"

    © Sputnik . Mikhael Klimentyev
    Świat
    Krótki link
    5735

    Władimir Putin oświadczył, że na agresywne działania grożące Rosji państwo reagować będzie współmiernie.

    Na spotkaniu z rosyjskimi dyplomatami Władimir Putin podkreślił, że warunkiem zagwarantowania bezpieczeństwa i stabilności w Europie jest właśnie rozwijanie współpracy i umacnianie zaufania, a nie rozbudowa baz i wojennej infrastruktury NATO u rosyjskich granic.

    Szef państwa rosyjskiego oświadczył, że ci, którzy dążą do włączenia Ukrainy lub Gruzji do bloku wojskowego, powinni pomyśleć o konsekwencjach. Jego zdaniem zwolennicy „tego rodzaju agresywnych działań" chcą zaostrzyć sytuację.

    Rozszerzenie NATO

    We wtorek w wywiadzie dla Fox News Putin zauważył, że Rosja zareagowałaby bardzo negatywnie na rozszerzenie składu NATO o Gruzję i Ukrainę.

    Zgodnie ze słowami rosyjskiego prezydenta „współpraca z tym państwami może odbywać się w dwustronnym formacie". „Kiedy Związek Radziecki wyprowadzał swoje wojska z Niemiec, obiecano nam, że NATO nie będzie rozszerzać się na wschód" — przypomniał Putin.

    Wcześniej administracja prezydenta zauważyła, że Moskwa nigdy nie dążyła do obracania ugruntowanych relacji z jednymi państwami przeciwko innym.

    „Tego rodzaju obawy są nader dziwne, między innymi dlatego, że chyba właśnie Rosja i Stany Zjednoczone Ameryki niosą ogromną odpowiedzialność za utrzymanie strategicznej stabilności i bezpieczeństwa na świecie, właśnie dwa nasze państwa" — powiedział rzecznik prasowy rosyjskiego prezydenta Dmitrij Pieskow w wywiadzie dla RT.

    Atawizm zimnej wojny

    W ubiegłym tygodniu minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow nazwał Sojusz Północnoatlantycki atawizmem okresu zimnej wojny, ale to rzeczywistość, którą Moskwa przyjmuje.

    My nie uważamy, aby próby rozszerzania swoich wpływów przez NATO, przybliżania się do rosyjskiej granicy, połykania państw, które w naszej ocenie nie dodają bezpieczeństwa Sojuszowi, przynoszą rozwiązanie dzisiejszych problemów" — powiedział Ławrow w wywiadzie dla RT.

    Rosyjski minister spraw zagranicznych zauważył, że Rosję i NATO łączą wspólni wrogowie i wspólne problemy wymagające rozwiązania, między innymi terroryzm międzynarodowy, zmiany klimatyczne, handel narkotykami, przestępczość zorganizowana.

    „Żadnej z tych rzeczy nie da się skutecznie rozwiązać drogą rozszerzania NATO" — podkreślił rosyjski minister.

    Ławrow zauważył, że Sojusz nie może dyktować innym krajom, jak mają postępować z bezpieczeństwem, dlatego potrzebny jest dialog. Tymczasem od 2014 roku współpraca Rosji i NATO jest zamrożona — przypomniał rosyjski dyplomata.

    Zobacz również:

    Jak Rosja odnosi się do ekspansji NATO kosztem Gruzji i Ukrainy
    Czarnogóra wysyła żołnierzy na granicę z Rosją
    Czołg plus, wschodnia flanka plus: nowy program rządowy?
    Tagi:
    NATO, Dmitrij Pieskow, Władimir Putin, Gruzja, Rosja, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz