06:31 21 Sierpień 2018
Na żywo
    Szyld spółki Naftohaz Ukraina w Kijowie

    Naftohaz „wycenił” porozumienie z Gazpromem

    © Sputnik . Stringer
    Świat
    Krótki link
    3029

    „Naftohaz Ukrainy” jest gotowy do ugody tylko w zakresie nowych sporów z „Gazpromem”, powiedział dyrektor handlowy kompanii Jurij Witrenko.

    Powiedział, że w zakresie wydanych już decyzji Trybunału, „ugoda” nie jest możliwa. „To nawet jest na przekór umów ugodowych, trzeba było się dogadywać przed ostateczną decyzją sądu i teraz jest już za późno, by prosić o „ugodę” w tych sporach” — napisał Witrenko na Facebooku.

    Jednocześnie ukraińska firma w ramach nowego postępowania arbitrażowego proponuje „Gazpromowi” pozasądowo zapłacić 12 miliardów dolarów w ramach rekompensaty w sprawie tranzytu.

    „Nasze żądania są uzasadnione, jesteśmy pewni swojej sytuacji prawnej, jeśli Gazprom chce „ugody” w zakreie nowego postępowania arbitrażowego, to może zapłacić nam odszkodowanie na drodze pozasądowej” — powiedział top-menedżer „Naftohazu”. 

    We wtorek rosyjski minister energetyki Aleksander Nowak powiedział, że podczas rozmów trójstronnych w Berlinie z udziałem Komisji Europejskiej poruszono kwestię rozstrzygnięcia sporu „Gazpromu” i „Naftohazu” w sztokholmskim arbitrażu. Zauważył, że jakakolwiek decyzja w tej sprawie nie została podjęta, ale może powrócić w ramach dyskusji w październiku.

    Wcześniej szef „Naftohazu” Andriej Kobolew zadeklarował gotowość do rozważenia propozycji Federacji Rosyjskiej odnośnie zawarcia ugody, pod warunkiem, że nie będzie to kolidować z negocjacjami w sprawie nowej umowy o tranzycie gazu. Nie sprecyzował jednak, że chodzi o nowe procesy.

    Zobacz również:

    Naftohaz o oświadczeniu Putina ws. utrzymania tranzytu gazu przez Ukrainę
    „Naftohaz powinien zrozumieć, że socjalizm się skończył”
    Naftohaz nie daje za wygraną: kolejny pozew przeciwko Gazpromowi
    Tagi:
    Naftohaz, Gazprom, Rosja, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz