16:19 14 Sierpień 2018
Na żywo
    Mgławica Andromedy

    „Kosmiczny kanibalizm": Mgławica Andromedy może pochłonąć naszą galaktykę

    CC BY 2.0 / Adam Evans / Andromeda Galaxy (with h-alpha)
    Świat
    Krótki link
    0 81

    Amerykańscy astronomowie ustalili, że około 2 mld lat temu Mgławica Andromedy pochłonęła sąsiednią galaktykę M32. Do takich wniosków doszli naukowcy po zbadaniu M32 w postaci skupisk gwiezdnych. Pod względem rozmiarów ofiara kosmicznego „kanibalizmu" była porównywalna do Drogi Mlecznej.

    Rosyjscy eksperci przepowiadają naszemu układowi gwiezdnemu podobny los za około 5 mld lat.

    Amerykańscy astronomowie z Uniwersytetu Michigan wyjaśnili, że około 2 mld lat temu Mgławica Andromedy (M31) pochłonęła sąsiednią galaktykę M32. W rezultacie M31 ma halo — rozrzedzony gwiezdny obłok sferyczny z resztek M32. Pod względem swoich rozmiarów ofiara kosmicznego „kanibalizmu" była porównywalna do Drogi Mlecznej. Inna część kiedyś dużego „bliźniaka" Drogi Mlecznej zamieniła się w niewielkiego satelitę znanego jako karłowata galaktyka M32.

    Historia zaginionego bliźniaka

    Na wcześniejszych etapach istnienia Wszechświata proces tak zwanego „kanibalizmu" galaktycznego, gdy masywne systemy gwiezdne pochłaniały swoich mniejszych pod względem rozmiaru „braci", był dość powszechny. Jednak na przestrzeni miliardów lat przestrzeń kosmiczna rozszerzała się i odległość między galaktykami zwiększyła się, co uniemożliwiało im wzajemne pochłanianie się.

    Naukowcy z Uniwersytetu Michigan ustalili, że podobne wydarzenia zachodziły także w miejscowej grupie galaktyk, w której skład obecnie wchodzi Droga Mleczna i dwukrotnie większa od niej Mgławica Andromedy, a także kilkadziesiąt mniejszych systemów gwiezdnych.

    Gniazdo bocianów
    © Sputnik . Владимир Акимов
    „Bardzo się zdziwiliśmy, gdy dowiedzieliśmy się, że Droga Mleczna miała swojego „bliźniaka", o którego istnieniu nigdy wcześniej nie wiedzieliśmy. Okazało się, że 2 mld lat temu Mgławica Andromedy pochłonęła go. Teraz z dużej niegdyś galaktyki pozostało jedynie gwiezdne halo i karzeł M32 w gwiazdozbiorze Andromedy" — podsumował autor badania Eric Bell.

    Widowiskowy finał

    Rosyjscy eksperci podkreślili, że duże galaktyki pochłaniają mniejsze dość często. Pracownik naukowy Państwowego Instytutu Astronomicznego im. Sternberga Michaił Kuzniecow podkreślił, że w skład Drogi Mlecznej wchodzą także „pochłonięte" systemy gwiezdne. Efekt tego obustronnego współdziałania przejawił się w powstaniu Obłoków Magellana — naszych dużych galaktyk satelitów, które niszczymy i które w ostatecznym rozrachunku wejdą w skład Drogi Mlecznej.

    Ogólnie naukowcy zapowiadają Drodze Mlecznej losy jej pochłoniętego „brata".

    „Ruch Mgławicy Andromedy i Drogi Mlecznej pokazuje, że zlejemy się w jedną gigantyczną galaktykę o eliptycznym kształcie za około 5 mld lat — pod koniec życia Słońca. Przy czym ani gazu, ani pyłu w naszej galaktyce nie będzie — powstaną z nich gwiazdy. Będzie to dość piękny proces, galaktyki zaczną intensywnie tworzyć gwiazdy, nastąpi mnóstwo supernowych wybuchów" — poinformował Kuzniecow. 

    Tagi:
    mgławica, astronomia, Droga Mleczna
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz