16:18 14 Sierpień 2018
Na żywo
    Od wybuchu pożarów w Grecji weterynarze wolontariusze leczą w swoich klinikach i na miejscu tragedii zwierzęta

    Ledwo żywe, martwe, zwęglone. „Grecki ogień” skrzywdził nie tylko ludzi

    © AP Photo / Boris Pilipenko
    Świat
    Krótki link
    0 130

    Od wybuchu pożarów w Grecji weterynarze wolontariusze leczą w swoich klinikach i na miejscu tragedii zwierzęta, które ucierpiały w wyniku niszczycielskiego ognia we wschodniej Attyce. W rozmowie ze Sputnikiem opowiedzieli o stanie swoich pacjentów oraz o tym, co robili miejscowi, aby je ratować.

    Pożary niedaleko Aten
    © AFP 2018 / Valerie Gache
    Grecy, głęboko zszokowani tragedią narodową, współczuli ofiarom pożarów nie tylko w słowach: oferowali wszystko, co możliwe, aby ukoić cierpienia mieszkańców rejonów Mati, Rafina i okolic. Ludzie stali w kolejkach i cierpliwie czekali, aby oddać krew, wysyłali tony żywności, leków i artykułów pierwszej potrzeby dla ofiar niszczycielskiego żywiołu.

    „Ochotniczy Ruch Weterynarzy” i jego poddziały bezinteresownie pomagały i ratowały poszkodowane zwierzęta.

    — Następny dzień po pożarze był bardzo tragiczny. Trafiały do nas pierwsze zwierzęta, niektóre umarły, były zwęglone. Na szczęście cały świat odpowiedział, wszyscy zaczęli pomagać zwierzętom, a nie tylko ludziom. Ciągle przynoszono nam nowe – powiedział Irini Mavrakis.

    Dotychczas do kliniki trafiło 55 pacjentów. 20 wymagało hospitalizacji. Większość otrzymała pomoc i została „wypisana”. Niektóre biorą do domów współczujący.

    „Ochotniczy Ruch Weterynarzy” pracuje na obszarze objętym pożarem od 9 rano do 9 wieczorem i stara się pomóc każdemu zwierzęciu. – Początkowo organizowaliśmy prace w naszej sieci weterynaryjnej, ale gdy zrozumieliśmy, że kliniki mają ogromny natłok pracy, zdecydowaliśmy się przyjechać na miejsce pożaru – wyjaśnił weterynarz Stefanos Batsas w rozmowie ze Sputnikiem.

    Wczoraj leczyli pięć zwierząt, które miały te same objawy: jedne mają duszności, inne są brudne od dymu, wszystkie mają poparzone żołądki. – Pewien kociak miał ropień, musieliśmy go operować, a potem zszyć – powiedział Batsas.

    Lekarze diagnozują też inne problemy zdrowotne u zwierząt, które mogą nie być związane z pożarem, np. bóle pleców, zapalenie ucha środkowego itp. Są one przekazywane innym specjalistom, który zajmują się leczeniem tych dolegliwości.

    — W przypadku kotów zwykle trudno jest znaleźć wspólny język. Niestety, bardzo cierpią z powodu bólu. O koty trzeba się bardziej troszczyć niż o psy, bo z psem łatwiej znaleźć kontakt – mówił Mavrakis.

    Zobacz również:

    Polska Bella czuje się w Rosji jak u siebie w domu
    Ławrow: Grecja działała pod presją, wydalając rosyjskich dyplomatów
    Najsłodszy buldog na świecie
    Tagi:
    zwierzęta, pożar, Grecja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz