04:49 21 Sierpień 2018
Na żywo
    Okręt desantowy „Władywostok” klasy Mistral. Zdjęcie archiwalne

    Rosja szuka alternatywy dla „Mistrali"

    © Sputnik . Aleksiej Filippow
    Świat
    Krótki link
    2271

    Projekt rosyjskiego śmigłowcowca na razie nie jest zatwierdzony i zależy od uzasadnienia finansowego programu marynarki wojennej - uważa kierownik Katedry Politologii Rosyjskiego Uniwersytetu Ekonomicznego im. Plechanowa, emerytowany pułkownik Andriej Koszkin.

    Newskie Biuro Projektowo-Konstruktorskie zaoferowało marynarce wojennej Rosji projekt uniwersalnego okrętu desantowego o wyporności 30 tys. ton, który oprócz ładunków będzie transportował grupę śmigłowców uderzeniowych.

    Ciekawe, że Ministerstwo Obrony Rosji nie zlecało temu zakładowi opracowania okrętu takiej klasy, biuro wykonało ten projekt samodzielnie, licząc na zapotrzebowanie na ten statek w krajowym programie budowy statków.

    Podkreślmy, że ten projekt faktycznie jest odpowiednikiem francuskich okrętów typu „Mistral", które miały trafić do krajowej marynarki wojennej z Francji. Jednak powrót Krymu w skład Rosji wraz z napiętą sytuacją na Ukrainie doprowadziły do tego, że Paryż odmówił realizacji tego kontraktu, po czym to porozumienie zostało unieważnione za obustronną zgodą. 

    Później oświadczono, że kraj zbuduje własne okręty zamiast „Mistrali”, które Francja za zgodą Rosji odsprzedała Egiptowi, ale mimo wszystko ostateczna decyzja w tej sprawie nie zapadła.

    Z jednej strony chodzi o kwestię celowości tego projektu. Przecież kontrakt na „Mistrale” został podpisany za kadencji ministra obrony Anatolija Serdiukowa, gdy w Rosji panowała tendencja zapożyczania zagranicznych technologii wojskowych. Przy czym proponowano nam nie tylko takie okręty, ale również inne typy nowoczesnych zbrojeń, włącznie ze sprzętem opancerzonym.

    Ten projekt miał na celu nie tylko wyposażenie krajowej marynarki wojennej w nowe okręty, ale również otrzymanie zagranicznych technologii. Ten kontrakt byłby pierwszym takim precedensem, poczynając od II wojny światowej.

    Włoska straż pożarna
    © AFP 2018 / Philippe Huguen
    Z drugiej strony Rosja ma pewne ograniczenia dotyczące budowy dużych okrętów. Wystarczy wspomnieć, że w Rosji nie budowało się dużych okrętów wojennych, nie licząc okrętów podwodnych, odkąd do krajowej floty został przekazany krążownik rakietowy „Piotr Wielki". W takiej sytuacji podobny projekt będzie wymagał dołożenia maksymalnych wysiłków. 

    To wszystko potwierdza fakt, że w sprawie perspektyw śmigłowcowców na razie nie ma żadnej decyzji, a sam problem polega na określeniu wizji przyszłości krajowej marynarki wojennej, co wpłynie na wszystkie podobne zlecenia. 

    Gdyby nie było takiej konkurencji, nie istniałaby ta propozycja projektowa, ponieważ jest bezpośrednim wynikiem tego, że Newskie Biuro Projektowo-Konstruktorskie jest zainteresowane otrzymaniem tego kontraktu. To dobrze, gdyż Ministerstwo Obrony teraz będzie miało grunt do podjęcia optymalnej decyzji w sprawie budowy okrętów tej klasy. 

    Jak zauważa ekspert, niezależnie od realizacji tego projektu ta oferta ma charakter przełomowy, ponieważ w naszym przemyśle obronnym znów pojawiła się wewnętrzna konkurencja zapewniająca nowe przyszłościowe rozwiązania. 

    Nic dziwnego, ponieważ takie oferty zapewnią zakładom zlecenia państwowe, co na całym świecie jest najbardziej niezawodnym sposobem na napędzanie rozwoju. Pozwala to nie tylko na wiązanie końca z końcem, ale również zwiększenie własnego potencjału naukowego, produkcyjnego i technologicznego — stwierdza Koszkin.

    Co się tyczy śmigłowcowców, to bardzo trudny kierunek, którego nie da się rozwinąć jednym takim projektem.

    Pokaz czołgu T-14 Armata
    Ministry of Defence of the Russian Federation
    Nie wystarczy budować podobnych okrętów wojennych, trzeba dokładnie wiedzieć, jak je wykorzystać. Gdyby Ministerstwo Obrony miało pewność, że posiadanie tych okrętów jest zadaniem pierwszoplanowym, dawno przystąpilibyśmy do realizacji tego projektu. „Jeszcze jedna rzecz, której nie można lekceważyć, to ciągły wzrost ceny nowoczesnych projektów tej klasy, co dobrze widać po współczesnym programie budowy okrętów USA" — podsumowuje Koszkin.

    W rezultacie to tylko jedna z ofert, z których będzie wybierać rosyjskie Ministerstwo Obrony. 

    Zobacz również:

    Zmodernizowany „rosyjski Mistral” będzie mógł więcej
    Egipt przypuścił atak na kryjówki terrorystów. W operacji uczestniczą Mistrale
    Rosyjska marynarka wojenna będzie miała własne Mistrale
    Tagi:
    okręt, Mistral, Ministerstwo Obrony, marynarka wojenna, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz