11:55 19 Październik 2018
Na żywo
    Eurofighter Typhoon

    „Europa Wschodnia poligonem dla NATO"

    © Zdjęcie: Bundesheer/Markus Zinnner
    Świat
    Krótki link
    8284

    MSZ Rosji zażartował z NATO z powodu wystrzelenia przez pomyłkę pocisku z hiszpańskiego myśliwca na niebie nad Estonią.

    Ekspert wojskowy Aleksander Żylin na antenie radia Sputnik wyraził opinię, że incydent jest w pełni naturalny. 

    Na Twitterze MSZ Rosji pojawiły się komentarze dot. incydentu z przypadkowym wystrzeleniem pocisku z myśliwca NATO nad Estonią.

    „Przecież mówiliśmy, że blok wojskowy NATO jest bezużyteczny" — czytamy we wpisie. We wtorek, 7 sierpnia, hiszpański myśliwiec Eurofighter Typhoon wchodzący w skład misji ochrony przestrzeni powietrznej nad państwami bałtyckimi przez pomyłkę wystrzelił pocisk bojowy klasy „powietrze-powietrze" AIM-120 AMRAAM nad południową częścią Estonii. Według wstępnej informacji spadł w bezludnej okolicy w rezerwacie przyrody Endla. 

    Premier Estonii Juri Ratas uznał incydent za bardzo przykry, o czym napisał na Facebooku.

    „Przykry incydent, który miał miejsce wczoraj, na szczęście obył się bez ofiar, ale mimo wszystko to bardzo przykre" — podkreślił Ratas. 

    Testy pocisku manewrującego z silnikiem jądrowym „Buriewiestnik”
    © Sputnik . Ministry of defence of the Russian Federation
    Dodał, że misja NATO w zakresie ochrony przestrzeni powietrznej i siły obrony kraju prowadzą wspólne śledztwo w sprawie incydentu. Kierownik Centrum Badań Społecznych Problemów Stosowanych Bezpieczeństwa Narodowego, emerytowany pułkownik Aleksander Żylin na antenie radia Sputnik wyraził opinię, że ten incydent pokazuje stosunek czołowych państw NATO do państw Europy Wschodniej. 

    „Ten incydent jest w pełni naturalny. Państwa Europy Wschodniej dla czołowych mocarstw sojuszu są czymś jak poligon, gdzie można prowadzić ćwiczenia, pozwalać sobie na niedbalstwo, jak w tym przypadku. Mamy tu do czynienia ze oburzającą organizacją tych ćwiczeń. Zapewniam, że żaden pilot żadnego państwa nie pozwoliłby sobie na takie niedbalstwo w przestrzeni powietrznej, powiedzmy Niemiec, Francji czy Włoch. Natomiast w Estonii można, w Rumunii można, w Polsce można, ponieważ dla NATO są to kraje „drugiego gatunku". Widzimy tu fakt lekceważenia" — powiedział Aleksander Żylin.  

    Zobacz również:

    Hiszpański myśliwiec przypadkowo wystrzelił pocisk nad Estonią
    Estonia w poszukiwaniu „natowskiej rakiety”
    MSZ Rosji: Działania NATO zagrażają bezpieczeństwu regionu bałtyckiego
    Tagi:
    incydent, NATO, Aleksander Żylin, Europa Wschodnia, Estonia
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz