03:13 19 Kwiecień 2019
Protesty w Charlottesville

Kongresmen powiedział o „rosyjskiej ingerencji” w wydarzenia w Charlottesville

© AFP 2018 / Paul J. Richards
Świat
Krótki link
12238

FBI uważa, że Rosja ingerowała w zeszłoroczne protesty w Charlottesville. O tym w wywiadzie dla CNN powiedział kongresman z Wirginii, Thomas Garrett.

„Około dwóch miesięcy temu byłem na zamkniętym briefingu dotyczącym sytuacji w Charlottesville <…> i między innymi zapytałem, czy rosyjska ingerencja była związana z rozpalaniem protestów… Powiedziano mi, że jest była” — wyjaśnił.

FBI uważa, że celem zamieszek jest zasianie wrogości między obywatelami Stanów Zjednoczonych i podważenie wiarygodności zachodnich demokracji.

„Przede wszystkim, jako członek Komitetu Bezpieczeństwa Narodowego, boję się, że Amerykanów nastawiają przeciwko Amerykanom… Wszyscy jesteśmy amerykańskimi braćmi i siostrami, niezależnie od religii i rasy, i musimy się na tym skupić” — powiedział Garrett.

Zamieszki w Charlottesville rozpoczęły się 12 sierpnia 2017 roku z powodu decyzji władz o przeniesieniu pomnika na generała Roberta Edwarda Lee, który w latach 1862-1865 dowodził armią Konfederatów w Wirginii. Demonstracje zmieniły się w starcia między ultraprawymi i lewicowymi radykałami. Trzy osoby zginęły, w tym dwóch policjantów, a 19 osób zostało rannych.

Po tych wydarzeniach w całym kraju miały miejsce akcje przeciwko ultraprawicy, podczas których niszczono pomniki bohaterów wojny secesyjnej w USA ze strony konfederatów.

Zobacz również:

Trump: Rosyjska ingerencja w nasze wybory to wymysł
Zaprowadzeniu pokoju w Syrii przeszkadza zewnętrzna ingerencja
Rosyjska ingerencja
Tagi:
ingerencja, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz