11:33 10 Grudzień 2018
Na żywo
    Świat
    Krótki link
    61065

    Kijów pochwalił się „potęgą" Sił Zbrojnych Ukrainy.

    Zastępca ministra ds. czasowo okupowanych terytoriów i uchodźców Jurij Hrymczak grozi Rosji „krwawym" odwetem.

    Według niego dwa lata temu przepowiadał „natarcie" Rosji na Ukrainę oraz liczne straty ze strony Kijowa. Jednak teraz jest przekonany, że ukraińska armia jest w o wiele lepszym stanie niż wcześniej. „Wówczas powiedziałem, że zaleje ich nasza i ich własna krew. Teraz wydaje mi się, że w razie ofensywy zaleje ich własna krew" — powiedział w wywiadzie dla portalu Apostrof. 

    Według słów wiceministra w tym czasie Kijów „zmienił wiele rzeczy" w armii, wyposażeniu i broni, natomiast sytuacja z Siłami Zbrojnymi Ukrainy jest „nieporównywalna" do 2014 roku. 

    Kijów niekiedy próbuje przedstawiać Siły Zbrojne Ukrainy jako „obrońców całej Europy". W rzeczywistości ukraińska armia ma do czynienia z poważnymi problemami.

    W październiku ubiegłego roku naczelny prokurator wojskowy Ukrainy Anatolij Matios oznajmił, że od 2014 roku ponad 10 tys. wojskowych zginęło lub zostało rannych z powodów niezwiązanych z działaniami zbrojnymi w Donbasie. Minister obrony Stepan Połtorak wyjaśnił straty chorobami, naruszeniem środków bezpieczeństwa i nadużyciem alkoholu. 

    W lipcu deputowany Rady Najwyższej Andrij Biłecki poinformował o katastrofalnej sytuacji z uzbrojeniem Sił Zbrojnych Ukrainy. Podkreślił, że zużycie broni, która pozostała na Ukrainie z czasów radzieckich, już zbliża się do krytycznego, natomiast niezbędny sprzęt nie produkują z powodu korupcji.  

    Zobacz również:

    Ukraina: Zerwijmy wszelkie związki z Rosją
    Co wróży Ukrainie rezygnacja z handlu z Rosją
    Ukraina nie może się „podnieść przez Polskę"
    Ukraina chce zerwać połączenie kolejowe z Rosją
    Co przeszkadza Ukrainie w „pokonaniu Rosji”
    Tagi:
    Siły Zbrojne Ukrainy, Jurij Hrymczak, Stepan Połtorak, Rosja, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz