15:02 12 Grudzień 2018
Na żywo
    Facebook

    Facebook skasował strony „związane z Rosją i Iranem"

    © flickr.com/ Bhupinder Nayyar
    Świat
    Krótki link
    17444

    Facebook skasował szereg stron i grup na swoim portalu, a także w serwisie Instagram, tłumacząc to „celowymi wprowadzającymi w błąd działaniami" prowadzonymi z kont, przy czym „część tej działalności pochodzi z Iranu, część - z Rosji".

    Podkreśla się, że „irańskie" i „rosyjskie" konta nie były ze sobą związane, ale „wykorzystywały podobne taktyki, tworząc sieci kont w celu wprowadzania w błąd w kwestii ich działalności". „Zakazujemy takich działań, ponieważ chcemy, by ludzie mogli ufać kontaktom nawiązywanym na Facebooku" — wyjaśniła firma.  

    Usunięto 652 „irańskie konta" skierowane do użytkowników na Bliskim Wschodzie, w Ameryce Łacińskiej, USA i Wielkiej Brytanii.

    Moskwa na anglojęzycznej mapie Rosji
    © Depositphotos / Aleksandar Kosev
    „Skasowaliśmy strony, grupy i konta prawdopodobnie związane ze źródłami, które amerykański rząd wcześniej zdefiniował jako rosyjskie wojskowe służby zwiadowcze. Nie ma to związku z działalnością wykrytą w Iranie" — dodała spółka. Jednocześnie Facebook oznajmił, że nie znalazł nowych kont i stron związanych z Rosją, które byłyby skierowane do amerykańskiej publiczności w USA. 

    W innej amerykańskiej spółce Twitter poinformowano o skasowaniu 284 kont, z których większa część miała pochodzenie irańskie, z powodu „skoordynowanych manipulacji". 

    Walka z „rosyjskimi wpływami"

    Amerykańskie władze wielokrotnie krytykowały Facebook i Twitter za niewystarczająco skuteczną walkę z „rosyjskimi wpływami".

    Szef wywiadu narodowego USA Dan Coats oznajmił, że Rosja stara się wpływać na nadchodzące listopadowe wybory do Kongresu. Niebawem po tym Facebook poinformował o próbach wywarcia wpływu politycznego tuż przed wyborami.

    Poza tym amerykańskie media oskarżyły Rosję o wsparcie Donalda Trumpa w wyborach przez portale społecznościowe, ale nie przedstawiły dowodów. Oskarżenia dotyczyły między innymi Internet Research Agency z Petersburga. Portale społecznościowe, w tym Facebook i Twitter, zobowiązały się do współpracy w tej kwestii z Kongresem prowadzącym śledztwo w sprawie domniemanej „rosyjskiej ingerencji" w wybory i „zmowy Trumpa z Rosją". Faktowi takiej zmowy zaprzeczał zarówno Kreml, jak i Biały Dom. 

    W kwietniu założyciel Facebooka Mark Zuckerberg poinformował o zablokowaniu ponad 270 stron i kont zarządzanych przez agencję ds. badania internetu Internet Research Agency, IRA. Zuckerberg dodał, że niektóre zablokowane strony należały do „rosyjskich organizacji informacyjnych", które zdaniem Facebooka były kontrolowane przez IRA.

    Zobacz również:

    Facebook i Google pod europejskim nadzorem
    Facebook może utworzyć własną kryptowalutę
    Google i Facebook manipulują informacjami w celach politycznych?
    „Uganialiśmy się za rosyjskimi hakerami, a wszystkiemu winien był Facebook"
    WP: Clinton chce być szefową Facebooka
    Tagi:
    ingerencja, Twitter, Facebook, Donald Trump, Mark Zuckerberg, Iran, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz