05:20 16 Grudzień 2018
Na żywo
    Testy rakiety manewrującej z napędem jądrowym Buriewiestnik. Zdjęcie archiwalne

    Podwodne polowanie: w poszukiwaniu rosyjskiej rakiety jądrowej

    © Sputnik . The Ministry of Defence of the Russian Federation
    Świat
    Krótki link
    7737

    Rosja zgubiła rakietę jądrową, która została znaleziona w USA. Co się stało w rzeczywistości?

    Amerykańska telewizja CNBC, powołując się na źródła zaznajomione z pewnym raportem wywiadu USA poinformowała o przygotowywanej przez Rosję misji podniesienia z dna Morza Barentsa rakiety manewrującej z napędem jądrowym Buriewiestnik, która rzekomo zatonęła podczas nieudanych testów. Co właściwie oznacza to doniesienie mediów?

    Doradca prezydenta USA do spraw bezpieczeństwa narodowego John Bolton
    © Sputnik . Alexey Vitvitsky
    Z kontekstu wiadomości amerykańskiego medium wynika, że testy Buriewiestnika mogły odbywać się na archipelagu Nowa Ziemia, prawdopodobnie na półwyspie Ziemia Pańkowa Wyspy Południowej. Zgodnie z CNBC w operacji ratowania Buriewiestnika rzekomo zgubionego w listopadzie 2017 roku mają wziąć udział trzy statki, jeden z których jest przeznaczony do pracy z materiałami radioaktywnymi. Telewizja podkreśla, że podniesienie rakiety pozwoli Rosji na uzyskanie praktycznego doświadczenia w przeprowadzeniu podobnych operacji podczas przyszłych testów takiej broni.

    W maju 2018 roku CNBC już poinformowała o testach Buriewiestnika. Wówczas telewizja także powołała się na źródła bezpośrednio zaznajomione z pewnym tajnym raportem. Zgodnie z informacją uzyskaną przez CNBC w okresie od listopada 2017 roku do lutego 2018 roku Rosja przeprowadziła cztery testy Buriewiestnika, z których wszystkie były nieudane. Najkrótszy test potrwał zaledwie 4 sekundy, w ciągu których rakieta przeleciała 8 km. Najdłuższy lot — 35 km w ciągu ponad 2 minut — zakończył się utratą sterowności rakiety i jej upadkiem. 

    Komentując wiadomość CNBC o nieudanych startach Buriewiestnika, członek rady ekspertów kolegium kompleksu wojskowo-przemysłowego Rosji Wiktor Murachowski przypuścił, że telewizja w rzeczywistości miała na myśli ćwiczebne odpalenie rakiety, gdy pełnowymiarowy pocisk wylatuje z silosa startowego, przelatuje kilka kilometrów bez pracującego silnika głównego i dokonuje planowanego upadku na ziemię (lub do morza).

    Także trzeba podkreślić, że informacja CNBC jest sprzeczna z oświadczeniem prezydenta Rosji Władimira Putina, który w marcu 2018 roku, po raz pierwszy opowiadając o opracowaniu „nisko lecącej rakiety manewrującej o niskiej wykrywalności do przenoszenia głowicy bojowej o prawie nieograniczonym zasięgu, nieprzewidywalnej trajektorii lotu i z możliwością omijania granic przechwytywania" podkreślił sukces realizowanej pracy. 

    Kreml w odpowiedzi na doniesienie CNBC oświadczył, że nie dysponuje informacją o nieudanym teście rakiety z głowicą jądrową i doradził, by poprosić o komentarz ekspertów Ministerstwa Obrony Rosji. Redaktor naczelny czasopisma „Nacionalnaja Oborona" Igor Korotczenko w rozmowie ze Sputnikiem uznał wiadomość amerykańskiej telewizji, która pojawiła się podczas forum Armia 2018, za „specjalnie wyreżyserowany fake, za którym kryją się struktury Pentagonu przeprowadzające operacje informacyjne w cyberprzestrzeni".  

    Zobacz również:

    Rosyjska rakieta w Morzu Barentsa? „USA chcą zdyskredytować Rosję"
    Media: Rosyjska rakieta z silnikiem jądrowym wpadła do morza
    Rokot-2: lekka rakieta nośna z nowym systemem sterowania
    Turczynow: Ukraińskie rakiety są lepsze od rosyjskich
    Estonia w poszukiwaniu „natowskiej rakiety”
    Tagi:
    media, pocisk manewrujący, Morze Barentsa, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz