Widgets Magazine
13:27 18 Wrzesień 2019
Moskiewski Kreml

Putin nie obawia się amerykańskiego ataku na rosyjskie pozycje w Syrii

© Sputnik . Vladimir Vyatkin
Świat
Krótki link
61022
Subskrybuj nas na

Rzecznik rosyjskiego prezydenta Dmitrij Pieskow skomentował doniesienia amerykańskich mediów o możliwych atakach na rosyjskie siły w Syrii.

Widok z Baszty Spasskiej Kremla na Sobór Pokrowski
© Sputnik . Grigoriy Sisoev
Jak powiedział, Kreml nie odnosi się poważnie do doniesień mediów, dlatego że te całkowicie się zdyskredytowały. „Kierujemy się oficjalnymi oświadczeniami" — powiedział dziennikarzom rzecznik rosyjskiego prezydenta.

Wczoraj gazeta The Wall Street Journal napisała, powołując się na źródła, że prezydent Donald Trump rozważa przeprowadzenie ataku na Syrię, przy czym nie tylko na obiekty syryjskie, ale też rosyjskie i irańskie. Według doniesień gazety Pentagon rozpracowuje szczegółowe scenariusze, ale Trump nie podjął jeszcze decyzji.

Rosyjskie ministerstwo obrony wcześniej ostrzegało, że w Syrii szykuje się prowokacja w formie inscenizacji ataku z użyciem broni chemicznej, co ma posłużyć za pretekst do przeprowadzenia przez koalicję ataku na syryjskie obiekty wojskowe. USA, Wielka Brytania i Francja przeprowadzały już tego typu ataki, nazywając je odpowiedzią na ataki chemiczne.

Zobacz również:

Niemcy nie zaatakują Syrii
„USA chcą kontrolować Syrię w interesie Izraela"
Pentagon: USA nie stosowały amunicji fosforowej w Syrii
Tagi:
atak chemiczny, Dmitrij Pieskow, Donald Trump, Syria, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz