19:11 13 Listopad 2018
Na żywo
    Międzynarodowa wystawa CPM – Collection Premiere Moscow – w ośrodku “Ekspocentr”

    Polacy zarażają Rosjanki polską modą

    © Sputnik .
    Świat
    Krótki link
    Anna Sokołowa
    7364

    We wrześniu rosyjskie elegantki zjeżdżają się do Moskwy. Zapoznanie się z nowymi trendami, prezentację najnowszych kolekcji i widowiskowe pokazy mody zapewniła im 31-sza międzynarodowa wystawa CPM - Collection Premiere Moscow - w ośrodku "Ekspocentr".

    Jeszcze większą popularnością impreza ta cieszy się w środowisku producentów i dystrybutorów modnej odzieży, którzy przyjeżdżają na wystawę z różnych krajów. Jeśli tym pierwszym chodzi o udaną prezentację swych marek, to drudzy pragną przede wszystkim zawrzeć korzystne kontrakty i omówić ewentualne dostawy.

    Polskie firmy uczestniczą w wystawie CPM od ponad siedmiu lat. Ich stoiska nigdy nie świecą pustkami, a produkcja polskich firm odzieżowych wywołuje żywe poruszenie wśród Rosjan. W Moskwie, zgodnie z tradycją, uczestnicy wystawy z Polski prezentują klasykę i suknie koktajlowe, stylowe modele casual i piękną bieliznę a także modne ubranka dziecięce i dodatki.

    W rozmowach z korespondentką Sputnika przedstawiciele polskich firm podzielili się wrażeniami ze swego udziału w tej zakrojonej na szeroką skalę imprezie.

    — Przedstawiamy dwie marki — Sunwear i Féria. Jest to polska firma z Łodzi. Jesteśmy też w Niemczech, w Czechach, w Słowacji, na Białorusi. Sprzedajemy nasze kolekcje na Litwie, w Łotwie, w Estonii. Próbujemy też na rynkach angielskich. Można powiedzieć, że to bardziej europejskie rynki niż azjatyckie. Sporo mamy swoich klientów i odbiorców, którzy wolą stylowe modele casual — mówi specjalista ds. Exportu firmy Sunwear Renata Zdunowska.

    — Tutaj, na targach w Moskwie, jesteśmy kolejny raz. W zeszłym roku byliśmy też z kolekcją wiosenno-letnią. Natomiast w lutym prezentowaliśmy kolekcję jesienną. Firma specjalnie nie tworzy kolekcji na rynek rosyjski i przedstawia w Rosji modele, które właśnie sprzedaje się i na polskim rynku. Jednocześnie aktywnie współpracuje z kontrahentami na rynku rosyjskim z takich miast jak Moskwa, Soczi, Rostów nad Donem i wiele innych.

    Dzięki takim targam ta współpraca przebiega bardzo pozytywnie.

    — Przychodzą rosyjscy klienci, którzy z nami współpracują od 2003 i są zadowoleni, rozszerzają swoją gamę, propozycję sprzedaży. Wymieniamy się doświadczeniami, informacjami, co jest potrzebne, co jest niepotrzebne. Jakie rzeczy się sprzedały. Taki bezpośriedni kontakt jest bardzo potrzebny. Natomiast będąc tutaj, oczywiście oglądamy innych producentów, w tym moskiewskich, z różnych innych państw. Takie uczestnictwo wiele daje, bo jesteśmy na bieżąco z tym co się dzieje w modzie i na rynku — uważa Renata Zdunowska.

    Sunwear i Féria współpracują z młodymi projektantami po szkołach i akademiach sztuk pięknych, gdzie wykłada się wzornictwo użytkowe, w tym znajdujących się w Łodzi.

    — Inspiruje ich wszystko, co ich otacza. To, co jest modne. Codzienność. Praktyczność. Uniwersalność. Ale oprócz tego to, co jest wyjątkowe, oryginalne, niepowtarzalne. Potrafią to połączyć. Wydaje mi się, że mamy zdolnych projektantów, którzy potrafią wcielić w życie to, co jest popularne — dodaje przedstawicielka firmy Sunwear.

    Na pytanie, dlaczego rosyjskie elegantki zawsze doceniały polską odzież, Renata Zdunowska odpowiada, że jest ona zrobiona ze smakiem, dobrze skrojona, dobrze uszyta i oczywiście ma swój styl.

    — Mamy troszeczkę inny styl niż chiński czy turecki i wyróżniamy się na tym rynku. I mi się wydaje, że z tradycji, z sentymentów do polskich firm rosyjskie klientki lubią  te firmy i cenią je sobie. A my z kolej nie stoimy w miejscu. W naszych kolekcjach i modelach również odnosimy się do bieżących tendencji. Jedno z drugim się łączy i w sumie wypada bardzo dobrze — mówi Zdunowska. 

    Renata Zdunowska, specjalista ds. Exportu firmy Sunwear (po lewej stronie) i jej partnerka biznesowa z Rosji
    © Sputnik .
    Renata Zdunowska, specjalista ds. Exportu firmy Sunwear (po lewej stronie) i jej partnerka biznesowa z Rosji

    Szwedzi
    © Sputnik . Władimir Pesnya
    Krzysztof Kułakowski, dyrektor zarządzający polskiej firmy Pretty One, która wzięła udział w wystawie CPM już po raz siódmy, uważa, że polska odzież zawsze była szanowana wśród rosjanek.

    — W czasach radzieckich byliśmy dla nich troszeczkę powiewem Europy. Produkcja przedsiębiorstwa Państwowego "Moda Polska", zakładów przemysłu odzieżowego CORA — w tamtym okresie polska moda była bardzo lubiana za nowoczesne wzornictwo, bardzo dobre wykonanie. My staramy się to podtrzymywać — wyjaśnia przedstawiciel firmy.  — Jesteśmy bardzo zadowoleni, że odwiedzamy Rosję i to tutaj w Moskwie.

    Modelka prezentuje kolekcję projektanta The Blonds podczas Tygodnia Mody w Nowym Jorku
    © REUTERS / Caitlin Ochs
    Rosyjscy klienci znają Pretty One, bo na rynku rosyjskim jej produkcja jest obecna od około 10 lat. Najpierw współpraca odbywała się poprzez dystrybutorów, którzy bezpośrednio zaopatrywali się w kraju. Teraż firma postanowila troszeczkę przybliżyć markę dla szerszego grona odbiorców.

    — Lądując nawet na lotnisku w Szeremietiewo, cieszymy się, kiedy reklamę lotniska przedstawia modelka ubrana w naszą odzież —  mówi przedstawiciel Pretty One.

    Krzysztof Kułakowski zgadza się z tym, że "kierunek wschodni" jest bardzo atrakcyjny, bo jest to jeden z niewielu rynków, który nie jest jeszcze zarażony masową produkcją.

    — Kobieta rosyjska jest inną klientką niż kobieta w Europie. Bardziej zwraca uwagę na wygląd, bardziej zwraca uwagę na swoją urodę, jak prezentuje się. Europa Zachodnia troszeczkę o tym zapomina. Niepotrzebnie. Bo ta kobieta traci swoją kobiecość, która tutaj jest mocno podkreślona. Dzięki temu nasza obecność tutaj jest jak najbardziej pozytywna. Tworząc ubrania, orientujemy się tylko i wyłącznie na kobietę. Na to, co się nam podoba, co podoba się Polkom. Uważamy, że to spodoba się też Rosjankom. Nasza odzież charakteryzuje się tym, że jest wytaliowana, dopasowana. To są rzeczy, które podkreślają kobiecą figurę. I to jest nasz znak rozpoznawczy. Mamy w Polsce około 30 jednobrendowych sklepów w największych miastach polskich, w centrach handlowych. I tutaj przywozimy rzeczy, które z powodzeniem noszą polskie posłanki, urzędniczki, zwyczajne kobiety, pracujące w Polsce. I to samo podoba się tutaj Rosjankom. Nie chcemy nic zmieniać. Chcemy tą polską modą tutaj zarażać rosyjskie kobiety — mówi dyrektor zarządzający.

    Krzysztof Kułakowski, dyrektor zarządzający polskiej firmy Pretty One
    © Sputnik .
    Krzysztof Kułakowski, dyrektor zarządzający polskiej firmy Pretty One

    Wcielić te idee w życie firmie Pretty One pomaga jej własny dział projektowy, w którym pracują osoby w różnym wieku.

    — Nie szyjemy odzieży, jak część marek, w Chinach albo w Bangladeszu. Wszystko jest wyprodukowane przez nas w kraju. I właśnie dystrybuując poprzez te polskie sklepy, mając wiedzę, czego potrzebują klienci, jesteśmy w stanie uszyć nawet w ciągu tygodnia-dwóch brakujące towary. Każde z naszych ubrań ma duszę. Staramy się do nich nie podchodzić typowo biznesowo, żeby były tylko zarobione pieniążki. Chcemy, żeby kobieta się w tym dobrze czuła, my się wtedy bardzo cieszymy.

    Tutaj, na tym stoisku, widzimy, jak nasze klientki są zadowolone, uśmiechnięte, śmieją się razem z nami, żartują — dzieli się wrażeniami Krzysztof Kułakowski.

    Obecnie Pretty One jest obecne w krajach byłego Związku Radzieckiego, na Litwie, w Łotwie, Estonii, Białorusi, na Ukrainie i w Mołdawii. Marka stara się rozwijać też na zachodzie Europy. Przedstawiciele firmy uczestniczą w imprezach targowych we Francji, w Stanach Zjednoczonych, gdzie próbują promować polską modę.

    W Rosji odzież Pretty One dociera do różnych miast, w tym do Kaliningradu, Petersburgu, Krasnodaru, Tiumenia, Władywostoku.

    Moda, odzież, obcasy
    © Sputnik . Рамиль Ситдиков
    Sklepy tej polskiej marki są też w Krasnojarsku. Dyrektorka jednego z nich Marina Krawczuk wyjaśniła, dlaczego produkcja Pretty One jest tam bardzo popularna.

    — Moim zdaniem, Pretty One jest spółką numer jeden w ofercie ubrań klasycznych. Chociaż na wystawie można zobaczyć wyroby różnych producentów, mimo wszystko ciągle tu wracam. Przede wstystkim, chciałabym podkreślić jakość krawiectwa, staranne traktowanie każdego modelu. Wszystko jest bardzo dobrze opracowane, a polityka cenowa jest do zaakceptowania. Nikt nie szyje ubrań w kratkę lepiej od tej firmy, a dobór dodatków i akcesoriów jest wspaniały! Ta firma nie tylko sprzedaje — jej personel wkłada w swoją pracę duszę. Kupujący wyraźnie to widzą. Na przykład, trzy lata temu absolwentka jednej z miejscowych szkół szukała czarnego kostiumu na uroczyste przyjęcie w Anglii. Przyszła po niego do sklepu Pretty One — powiedziała Marina Krawczuk.

    • Międzynarodowa wystawa CPM – Collection Premiere Moscow – w ośrodku “Ekspocentr”
      Międzynarodowa wystawa CPM – Collection Premiere Moscow – w ośrodku “Ekspocentr”
      © Sputnik .
    • Międzynarodowa wystawa CPM – Collection Premiere Moscow – w ośrodku “Ekspocentr”
      Międzynarodowa wystawa CPM – Collection Premiere Moscow – w ośrodku “Ekspocentr”
      © Sputnik .
    • Renata Zdunowska, specjalista ds. Exportu firmy Sunwear (po lewej stronie) i jej partnerka biznesowa z Rosji
      Renata Zdunowska, specjalista ds. Exportu firmy Sunwear (po lewej stronie) i jej partnerka biznesowa z Rosji
      © Sputnik .
    • Krzysztof Kułakowski, dyrektor zarządzający polskiej firmy Pretty One
      Krzysztof Kułakowski, dyrektor zarządzający polskiej firmy Pretty One
      © Sputnik .
    • Międzynarodowa wystawa CPM – Collection Premiere Moscow – w ośrodku “Ekspocentr”
      Międzynarodowa wystawa CPM – Collection Premiere Moscow – w ośrodku “Ekspocentr”
      © Sputnik .
    • Międzynarodowa wystawa CPM – Collection Premiere Moscow – w ośrodku “Ekspocentr”
      Międzynarodowa wystawa CPM – Collection Premiere Moscow – w ośrodku “Ekspocentr”
      © Sputnik .
    1 / 6
    © Sputnik .
    Międzynarodowa wystawa CPM – Collection Premiere Moscow – w ośrodku “Ekspocentr”
     

     

    Zobacz również:

    Moskwa ma nowego mera
    TOP MOSKWA - najładniejsze miejsca rosyjskiej stolicy
    Tagi:
    targi, biznes, odzież, moda, Polska, Rosja, Moskwa
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz