12:27 20 Marzec 2019
Start satelity ICESat-2 z bazy lotniczej Vandenberg w Kalifornii

Globalny klimat pod kontrolą: NASA ma nowego satelitę

© Zdjęcie: NASA/Bill Ingalls
Świat
Krótki link
338

NASA wystrzeliła satelitę w celu kontrolowania stanu lodowców.

Z bazy lotniczej Vandenberg w Kalifornii został wystrzelony satelita ICESat-2 przeznaczony do mapowania i monitoringu lodowców Grenlandii i Antarktydy. 

Jak podaje NASA, stacje lądowe w norweskim Svalbard złapały sygnał satelity około 75 minut po starcie. Na razie wszystko odbywa się zgodnie z planem, wysokość orbity wynosi 290 mil. Głównym przyrządem satelity jest laserowy wysokościomierz ATLAS pozwalający na pomiar wysokości powierzchni lodowca z dokładnością do 4 mm (to grubość ołówka). System zostanie aktywowany mniej więcej parę tygodni po zakończeniu wszystkich testów satelity.

Dane satelitarne pozwolą na udokumentowanie zmian lodowców polarnych, prognozowanie zmian poziomu oceanu światowego powodowanych topnieniem pokrywy lodowej w Grenlandii i Antarktydzie, a także pomogą naukowcom w lepszym zrozumieniu przyczyn jej topnienia oraz wpływu tego procesu na ocean i atmosferę. 

ICESat-2 stanowi ciąg dalszy misji satelitarnej o tej samej nazwie, która działała w latach 2003-2009. Wówczas pomiary stanu pokrywy lodowej także były prowadzone za pomocą wysokościomierza laserowego z satelity.

Plemniki
© Depositphotos / Resnick_joshua1
Proces kurczenia się polarnych lodowców na Ziemi trwa od kilku dziesięcioleci. W naszych czasach proces przybrał skalę zagrażającą polarnym biocenozom i wbrew pozorom tropikalnym — topnienie lodowców powoduje podniesienie poziomu oceanu, co kwestionuje przyszłość koralowych atoli, których powierzchnia unosi się nad wodą o kilka centymetrów. 

Zobacz również:

Topniejące lodowce zagrażają USA
Topniejące lodowce mogą doprowadzić do katastrofy
Topnienie Antarktydy
Wody Arktyki: rosyjskie czy międzynarodowe?
Tagi:
lód, lodowiec, badania, klimat, NASA, Antarktyda, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz