15:43 18 Październik 2018
Na żywo
    Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka

    Białoruś umacnia granicę z Ukrainą

    © AFP 2018 / Hoang Dihn Nam
    Świat
    Krótki link
    2570

    Łukaszenka nakazał zwiększyć ilość funkcjonariuszy straży granicznej na granicy z Ukrainą.

    Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka uważa za wskazane umocnienie granicy z Ukrainą poprzez zwiększenie liczby funkcjonariuszy straży granicznej. Taką informację białoruski lider przekazał w poniedziałek na spotkaniu z sekretarzem państwowym Rady Bezpieczeństwa Stanisławem Zasiem i przewodniczącym Państwowego Komitetu Straży Granicznej Anatolijem Łappo. 

    Trzeba zwiększyć — zwiększymy, ale bezmyślnego zwiększania liczebności być nie powinno" — powiedział białoruski prezydent. Jego słowa cytuje agencja BełTA. „Tam, gdzie to konieczne, zrobimy to. Podjęliśmy decyzję w sprawie umocnienia granicy z Ukrainą. Widzimy, ile nieszczęść płynie stąmtąd dla Białorusi, ile broni jest stamtąd przerzucanej. Powinniśmy zamknąć granicę. Ale nie przed porządnymi osobami, lecz przed bandytami, którzy przewożą broń.

    Łukaszenka przywołał w związku z tym dane otrzymane w poniedziałek od ministra spraw wewnętrznych Igora Szynewycza. „Dosłownie teraz minister składał mi sprawozdanie. Zatrzymali mężczyznę, który przewoził cały arsenał: kaemy, dziesięć pistoletów maszynowych, dwadzieścia karabinów, dziesięć tysięcy nabojów itd., itd." — powiedział białoruski lider.

    Skąd to wszystko? Popatrzyliśmy — w naszej armii wszystko na miejscu. Przywieźli. Dlatego podjęliśmy decyzję w sprawie ustanowienia granicy z Ukrainą. Potrzebni są tam ludzie? Potrzebni. Ale nie gromadą — tu sto, tam tysiąc, a po jednej osobie tam, gdzie trzeba. Bez żadnych naczelników. Naczelników powinno być jak najmniej — dodał prezydent Białorusi.

    Zobacz również:

    Łukaszenka: Białoruś nie powtórzy losu Ukrainy
    Ukraina „wylęgarnią” terrorystów
    Waszyngton obiecuje wzmocnić armię Ukrainy i „odtworzyć” jej flotę
    Tagi:
    broń, Białoruś, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz