09:32 24 Styczeń 2019
Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka

Białoruś umacnia granicę z Ukrainą

© AFP 2018 / Hoang Dihn Nam
Świat
Krótki link
2570

Łukaszenka nakazał zwiększyć ilość funkcjonariuszy straży granicznej na granicy z Ukrainą.

Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka uważa za wskazane umocnienie granicy z Ukrainą poprzez zwiększenie liczby funkcjonariuszy straży granicznej. Taką informację białoruski lider przekazał w poniedziałek na spotkaniu z sekretarzem państwowym Rady Bezpieczeństwa Stanisławem Zasiem i przewodniczącym Państwowego Komitetu Straży Granicznej Anatolijem Łappo. 

Trzeba zwiększyć — zwiększymy, ale bezmyślnego zwiększania liczebności być nie powinno" — powiedział białoruski prezydent. Jego słowa cytuje agencja BełTA. „Tam, gdzie to konieczne, zrobimy to. Podjęliśmy decyzję w sprawie umocnienia granicy z Ukrainą. Widzimy, ile nieszczęść płynie stąmtąd dla Białorusi, ile broni jest stamtąd przerzucanej. Powinniśmy zamknąć granicę. Ale nie przed porządnymi osobami, lecz przed bandytami, którzy przewożą broń.

Łukaszenka przywołał w związku z tym dane otrzymane w poniedziałek od ministra spraw wewnętrznych Igora Szynewycza. „Dosłownie teraz minister składał mi sprawozdanie. Zatrzymali mężczyznę, który przewoził cały arsenał: kaemy, dziesięć pistoletów maszynowych, dwadzieścia karabinów, dziesięć tysięcy nabojów itd., itd." — powiedział białoruski lider.

Skąd to wszystko? Popatrzyliśmy — w naszej armii wszystko na miejscu. Przywieźli. Dlatego podjęliśmy decyzję w sprawie ustanowienia granicy z Ukrainą. Potrzebni są tam ludzie? Potrzebni. Ale nie gromadą — tu sto, tam tysiąc, a po jednej osobie tam, gdzie trzeba. Bez żadnych naczelników. Naczelników powinno być jak najmniej — dodał prezydent Białorusi.

Zobacz również:

Łukaszenka: Białoruś nie powtórzy losu Ukrainy
Ukraina „wylęgarnią” terrorystów
Waszyngton obiecuje wzmocnić armię Ukrainy i „odtworzyć” jej flotę
Tagi:
broń, Białoruś, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz