00:37 17 Październik 2018
Na żywo
    Kontrola graniczna na granicy między Danią i Niemcami. Zdjęcie archiwalne

    Czy EU zawrze porozumienie z Afryką Północną?

    © AFP 2018 / Carsten Rehder/DPA
    Świat
    Krótki link
    0 15

    Po szczycie UE w Salzburgu kanclerz Niemiec Angela Merkel oświadczyła, że porozumienie między UE i Turcją może stać się modelem do rozmów z Afryką Północną.

    Merkel oznajmiła, że UE dąży do zawarcia porozumień migracyjnych z państwami Afryki Północnej według schematu wykorzystanego przez Brukselę podczas pracy nad problemem migracyjnym z Ankarą. Korespondent agencji Sputnik poruszył temat prawdopodobnego zawarcia takiego porozumienia z państwami północnoafrykańskimi z dziennikarzem włoskiej gazety Corriere della Sera Paolo Salomem.

     — Czy porozumienie migracyjne UE i Turcji może służyć za wzorzec porozumienia o wstrzymaniu migracji z państwami północnoafrykańskimi?

    Nowa ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher
    © AP Photo / Czarek Sokolowski
     — Wzorzec to dobre słowo, wzorcem może być cokolwiek; jednak gdy mówimy o rozwiązywaniu praktycznych zadań, czy możemy wykorzystać istniejące porozumienie jako wzorzec? Trzeba wziąć pod uwagę fakt, że Turcja różni się od państw północnoafrykańskich; ma inną historię, kulturę i społeczeństwo, w Turcji jest inny rząd, którego historia liczy kilkaset lat — Imperium Osmańskie istniało na przestrzeni wielu stuleci, podczas gdy państwa północnoafrykańskie nie są na tyle stabilne. Wystarczy spojrzeć na to, jak Libia zamienia się w chaotyczne, anarchiczne państwo — czy możemy zawrzeć takie same porozumienie z państwami Afryki Północnej? Wątpię w taką możliwość, ale możemy spróbować, jednak należy realnie oceniać sytuację w Afryce Północnej.

     — Jakie jest prawdopodobieństwo, że Bruksela zawrze podobne porozumienie z państwami Afryki Północnej? Czego należy się spodziewać po spotkaniu Donalda Tuska i prezydenta Egiptu Abd al-Fattaha Chalila as-Sisi?

    Flagi Chin i USA przed spotkaniem ministrów transportu tych krajów w Pekinie, Chiny
    © AP Photo / Jason Lee/Pool
     — Prawdopodobnie Egipt i Maroko są jedynymi państwami z twardą polityką i wyraźnym autorytetem prezydenta. A więc podobne porozumienie z Abdulem al-Sisi może zostać osiągnięte, lecz trzeba wziąć pod uwagę stosunki między Europą i innymi państwami Afryki Północnej w ogólnym zarysie. Europa zawsze realizowała koncepcję, zgodnie z którą demokracja i poszanowanie praw człowieka mają pierwszoplanowe znaczenie w stosunkach między stronami.

    Nie da się krytykować Egiptu za brak wolności, praw politycznych i praw człowieka oraz za to, że członkowie opozycji są wsadzani do więzienia bez procesu sądowego a następnie ogłosić zawarcie porozumienia z tym państwem. Europa ma do czynienia z dość trudną sytuacją — z jednej strony oczywiście można zawrzeć porozumienie z Egiptem, ale europejscy przywódcy powinni brać pod uwagę fakt, że zażąda się od nich zaprzestania krytyki pod adresem tego lub innych afrykańskich reżimów. 

     — Bruksela domaga się wzmocnienia agencji straży granicznej Frontex, którego nie poparł szereg państw najbardziej cierpiących wskutek nielegalnej imigracji. Co myśli Pan o tej inicjatywie?

     — To jeden z europejskich paradoksów — istnieje UE traktowana jako całość, która też wymaga takiego traktowania; jednak kiedy pojawia się kwestia wzmocnienia Frontex i rozwiązania problemu migracyjnego, każde państwo chce uczestniczyć w podejmowaniu decyzji oraz zachować swoją suwerenność i prawo do podejmowania decyzji ws. działań na swoim terytorium.

    Czym jest Europa? Czy rzeczywiście jest czymś, co jest dobre dla wszystkich? Uważam, że wzmocnienie tej agencji jest niemożliwe, ponieważ taki krok podważy prawo każdego państwa do kontroli swojego terytorium. Na tym polega paradoks — mówimy, że król jest nagi, kiedy to się dzieje, widzicie to i wszyscy poza granicami Europy także to widzą. 

    Zobacz również:

    Wzmocnienie Rosji w Afryce zaskoczyło Zachód
    Chiny przeznaczą 60 mld dolarów na pomoc Afryce
    UE debatuje na temat migracji
    Trójmorze może liczyć na wsparcie UE
    Orban: Sankcje UE nam nie straszne
    Tagi:
    migracja, Unia Europejska, Abd al-Fattah as-Sisi, Donald Tusk, Angela Merkel, Afryka Północna, Egipt, Europa, Turcja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz