02:28 24 Październik 2018
Na żywo
    Galeria Tretjakowska

    Michaił Łarionow: prekursor rosyjskiej awangardy

    © Sputnik . Jewgienija Nowożenina
    Świat
    Krótki link
    0 80

    Twórczość Łarionowa nie wpisuje się w typowe ramy. Pokazać cały ogrom talentu Michaiła Łarionowa ma na celu pierwsza duża retrospekcyjna wystawa w Galerii Trietiakowskiej na Krymskim Wale.

    Malarstwo, grafika, prace teatralne, fotografie i eksponaty z osobistych kolekcji artysty - to unikalna możliwość zobaczenia dzieł, które do tej pory nie były wystawiane w Rosji.

    Prekursor rosyjskiej awangardy, eksperymentator, który czerpał z różnych dziedzin sztuki, z łatwością obalając stereotypy i tworząc coś zupełnie nowego, co zostanie później uznane za genialne. Twórczość Łarionowa nie wpisuje się w typowe ramy: z nieprawdopodobną szybkością opanowywał jeden kierunek malarski i natychmiast przechodził do następnego - powiedziała kurator wystawy Jewgienija Iljuchina.

    A journalist makes a video of the Instagram logo
    © AP Photo / Marcio Jose Sanchez
    „Impresjonizm, puentylizm, fowizm, cezzanizm - to zawsze był Larionow, pisali współcześni mu krytycy. Coś stanowiło dla niego inspirację, coś dawało mu impuls, wydawało się ciekawym. I badał to zjawisko właśnie jako malarz" - podkreśliła.

    Michaił Łarionow odkrył odrębny kierunek malarski - łuczyzm, nazywany też rajonizmem, czyli grę odblasków i promieni świetlnych w przestrzeni. Artysta poszedł jednak dalej: jako pierwszy próbuje technik abstrakcyjnego łuczyzmu, stając się prekursorem rosyjskiej awangardy.

    Łarionow założył grupę Bubnowyj Walet, w której działali także Malewicz, Kandinsky i wielu innych. Jego kontynuatorzy urządzali publiczne performance, chodząc z rysunkami mistrza po ulicach. I teraz w Galerii Trietriakowskiej widzowie, przenosząc się do świata sprzed 100 lat, mogą chodzić na wystawie z malunkami artysty na policzkach!

    Nadszedł czas, by sztuka znalazła odzwierciedlenie w życiu, uważał malarz. Na początku było malowanie twarzy, później zainteresował się teatrem. Przez wiele lat pracował ze słynnym impresario baletowym Sergiejem Diagilewem, tworząc oprawę wizualną „Rosyjskich sezonów". Wymyślał dekoracje, kostiumy i wystąpił nawet w roli baletmistrza w spektaklu Sergieja Prokofjewa pt. „Bajka o błaźnie, co siedmiu błaznów przechytrzył", który w 1921 roku po raz pierwszy zobaczyła paryska publiczność.

    Dziedzictwo Łarionowa jest tak ogromne, że tylko na potrzeby jednej wystawy trzeba było stworzyć prawie dwadzieścia rozdziałów. Zwrócił na to uwagę nawet dyrektor petersburskiego Ermitaża Michaił Piotrowski:

    „Dla każdego artysty to ogromna próba. Trzeba być genialnym, żeby każdy obraz - kiedy obok wisi ich tak wiele - przyciągał wzrok. Łarionow poradził sobie z tym zadaniem" - podkreślił Piotrowski.

    Ciężko to sobie wyobrazić, ale prac malarskich i grafik jest na wystawie około 300! Jak więc widz ma sobie przyswoić tak ogromną twórczość Michaiła Łarionowa? Oto co radzi dyrektorka Galerii Trietriakowskiej Zelfira Tregułowa.

     „Trzeba po prostu odsunąć na bok swoje upodobania artystyczne, opinie, które są czasami dość schematyczne. I otworzyć u siebie na czole trzecie oko. Oddać się całkowicie tej sztuce, delektować się nią. Śmiać się, ironizować razem z Łarionowem - być wolnym" - powiedziała Zelfira Tregułowa.

    Właśnie tak żył wielki rosyjski malarz, nie trzymając się zasad szkół artystycznych i określonych reguł. Eksperymentował nawet w wieku 80 lat, sięgając u schyłku życia po flamaster, który w latach 60. był całkowitą nowością.

    Jedyna rzecz, w której artysta pozostawał niezmienny, to jego relacje z żoną Natalią Gonczarową. Te dwie postacie rosyjskiej awangardy, dwie bratnie dusze, dwoje artystów, związało swe losy już we wczesnej młodości i pobrało się oficjalnie po 50 latach. Miłość i sztuka połączyła ich na całe życie.

    Zobacz również:

    Rosja żałuje, że Ukraina zdecydowała się na taki krok
    W Norwegii aresztowano Rosjanina, który przybył na seminarium w parlamencie
    Polska zdrowa żywność podbije serca Rosjan?
    Tagi:
    grafika, malarstwo, fotografie, sztuka
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz