11:34 10 Grudzień 2019
Zdjęcie Aleksandra Pietrowa i Rusłana Boszyrowa podejrzewanych przez policję Londynu o otrucie Siergieja i Julii Skripal na ulicy Fisherton Road w Salisbury

Bellingcat ustalił, kim jest Rusłan Boszyrow

© Sputnik . Metropolitan Police
Świat
Krótki link
25431
Subskrybuj nas na

Rusłan Boszyrow, podejrzewany przez Londyn o związki ze „sprawą Skripalów", jest „w rzeczywistości" pułkownikiem GRU i nazywa się Anatolij Czepiga - czytamy na stronie brytyjskiego projektu Bellingcat, który już wcześniej publikował materiały nieznajdujące potwierdzenia. Tym razem materiał został opublikowany we współpracy z portalem Insider.

5 września prokuratura Wielkiej Brytanii wysunęła przeciwko dwóm obywatelom Rosji Aleksandrowi Pietrowowi i Rusłanowi Boszyrowowi oskarżenia na podstawie czterech artykułów, w tym oskarżenie przeprowadzenia zamachu na byłego oficera GRU Siergieja Skripala i jego córki Julii oraz brytyjskiego policjanta Nicka Bailey'ego. Brytyjska premier Theresa May twierdzi — bez żadnych dowodów — że oskarżeni są pracownikami GRU.

W wywiadzie dla RT i Sputnika Pietrow i Boszyrow oświadczyli między innymi, że ich pobyt w Salisbury miał charakter turystyczny, że nie wiedzieli nic na temat Skripalów i że pracują w gałęzi fitness. Według słów Boszyrowa Salisbury jest miastem turystycznym, znanym ze znamienitej katedry, a 4 marca w Salisbury Rosjanie byli zajęciem zwiedzaniem miejscowych zabytków. Na pytanie redaktorki naczelnej stacji telewizyjnej i agencji RT Margarity Simonian Boszyrow i Pietrow odpowiedzieli, że chcieli zobaczyć katedrę w Salisbury i Old Sarum.

„Bellingcat zdołał ustalić prawdziwą tożsamość jednego z dwóch oficerów. Podejrzewany ukrywający się pod nazwiskiem „Rusłana Boszyrowa" jest w rzeczywistości pułkownikiem Anatolijem Czepigą" — piszą autorzy materiału, powołując się na szereg źródeł.

Zgodnie z informacją Bellingcat Rusłan Boszyrow to w istocie pułkownik Anatolij Władimirowicz Czepiga urodzony 5 maja 1979 roku w wiosce Nikołajewka w obwodzie amurskim, który służył w 14. brygadzie sił specjalnych w Chabarowsku pod dowództwem GRU.

Bellingcat opublikował wcześniej materiał, który zawiera „informację o tym, że zgodnie z bazą danych rosyjskiej Federalnej Służby Migracyjnej (FMS) Pietrow i Boszyrow byli agentami GRU". Wiceszef MSW Rosji Igor Zubow oświadczył, że w „Zarządzie FMS nie ma pododdziałów podwładnych GRU lub komukolwiek innemu". Portal dodaje, że z bazy danych służby migracyjnej nie sposób wywnioskować, czy dana osoba pracuje w GRU. Rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa także odniosła się z krytyką do materiału.

Zobacz również:

„Londyn rozgrywa antyrosyjską kartę”
Kulisy wywiadu z Pietrowem i Boszyrowem
Podejrzani o otrucie Skripalów: Nie możemy wyjść z domu. Boimy się
Tagi:
GRU, Bellingcat, Rusłan Boszyrow, Siergiej Skripal, Salisbury, Wielka Brytania, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz