Widgets Magazine
22:17 20 Październik 2019
Zdjęcie Marsa zrobione przez teleskop Hubble'a

Na Marsie znaleziono ślady życia

© Zdjęcie: ESA и STScI
Świat
Krótki link
1155
Subskrybuj nas na

Odkrycie astronomów nie jest dowodem na istnienie życia na Marsie, jednak stawia przed światem naukowym szereg pytań wymagających bardziej szczegółowych badań.

Naukowcy znaleźli na Marsie ślady życia. Sensacyjne dane przedstawili amerykańscy astronomowie pracujący z sondą kosmiczną Mars Odyssey. Raport, który narobił szumu w środowiskach naukowych, został opublikowany na portalu Science Alert.

Elon Musk i Tesla
© AP Photo / Marcio Jose Sanchez
Zgodnie z teorią pracowników Uniwersytetu Browna w USA kilka miliardów lat temu w korze marsjańskiej mogły występować żywe organizmy. Jednocześnie życie na czerwonej planecie występowało nierównomierne i jedynie na niektórych obszarach. „Warunki w tym strefach przypominały analogiczne miejsca na Ziemi, gdzie istnieje podziemne życie" — podkreślił w swoim raporcie badacz Jesse Tarnas. 

Na ogłoszenie ostatecznego zwycięstwa jest jednak za wcześnie — zastrzegł naukowiec. Przestworza planety nie były zamieszkane przez istoty rozumne. Najprawdopodobniej chodzi o mikroby, tak zwane mikroorganizmy chemosyntetyczne mogące przetrwać w najtrudniejszych warunkach i w agresywnym środowisku.

Za tą wersją przemawia fakt, że sonda kosmiczna badająca powierzchnię Marsa i skanująca jego głębiny odkryła tam takie pierwiastki promieniotwórcze, jak rod i potas. Grubość warstwy nadającej się do istnienia życia wynosi kilka kilometrów. Poza tym za pomocą modelowania komputerowego udało się udowodnić istnienie na Marsie obszarów z wystarczającą ilością wodoru.

Zobacz również:

Mars atakuje: jakie zagrożenia czyhają na pierwszych zdobywców „czerwonej planety” (wideo)
Chciałbyś polecieć na Marsa? Lepiej dobrze się zastanów...
Tajne plany kolonizacji Marsa
Gigantyczna strefa życia na Marsie
Tagi:
astronomia, życie, badania, USA, Mars
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz