12:16 22 Listopad 2018
Na żywo
    Pociski balistyczne DF-21D podczas parady wojskowej w Pekinie

    Chińska superrakieta: „Harry Truman” na pewno pójdzie na dno

    © AFP 2018 / Greg Baker
    Świat
    Krótki link
    Władimir Tuczkow
    121234

    Chiny nabyły rosyjskie systemy rakiet przeciwlotniczych S-400 „Triumf” przede wszystkim w celu ochrony przed atakami z powietrza baterii pocisków przeciwokrętowych DF-21D, uważa historyk wojskowy Dmitrij Bołtienkow. Właśnie dlatego Chiny tworzą potężne systemy obrony powietrznej w kierunkach przybrzeżnych.

    W tym samym celu zakupiono również partię ciężkich wielozadaniowych myśliwców Su-35. Jeśli chodzi o inny element systemu obrony powietrznej — samoloty wczesnego ostrzegania i kontroli, to w tym obszarze sprzętu wojskowego Chiny samodzielnie osiągnęły wystarczający sukces. W tej sferze również Rosja mogłaby się czegoś nauczyć od chińskich projektantów i producentów samolotów.

    Dlaczego więc Chiny przywiązują tak wielką wagę do tych rakiet, że specjalnie dla nich budują niezawodną ochronę przed nalotami? Jedna z odpowiedzi: Stany Zjednoczone, kiedy dowiedziały się o przyjęciu DF-21D na zbrojenie, dosłownie spanikowały. Jak to z nimi było, na przykład, kiedy system „Iskander” objął gotowość bojową?

    Pocisk przeciwokrętowy Dongfeng 21 („Wschodni Wiatr”) to jedyna na świecie balistyczna rakieta przeciwokrętowa. Opierając się na jej możliwościach, wielu amerykańskich ekspertów uważa, że ​​DF-21D stała się pierwszym realnym zagrożeniem dla niepodzielnego panowania Marynarki Wojennej USA od czasu zakończenia zimnej wojny.

    Masowa produkcja rakiety została uruchomiona w tej dekadzie. Korzenie modyfikacji D sięgają jednak połowy lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku, kiedy pomyślnie zakończono testy chińskiej dwustopniowej rakiety średniego zasięgu na paliwo stałe DF-21, przeznaczonej do atakowania celów naziemnych. Następnie kolejno pojawiły się DF-21A, DF-21 B i DF-21C. Każda z nich ma zasięg 2700 km. Pierwsze modyfikacje ze względu na niską precyzję naprowadzania miały sens tylko przy użyciu głowicy nuklearnej o mocy 300 kt.

    Ale w DF-21C, dzięki zastosowaniu bardziej zaawansowanego systemu sterowania, maksymalne odchylenie od celu zostało zredukowane do 30 m. Dlatego rakieta ta może być również używana z konwencjonalną głowicą.

    DF-21D ma zasięg około 1500 km (Chiny nie ujawniają danych na temat tej rakiety, a zatem szereg parametrów ma charakter probabilistyczny). Zasięg zmniejszono w stosunku do poprzednich modyfikacji ze względu na to, że znaczna część objętości paliwa została zmniejszona, aby wyposażyć pocisk w nowy, bardziej skuteczny system sterowania. DF-21D jest w stanie precyzyjnie razić lotniskowce w ruchu i ich statki pomocnicze. Należy również pamiętać, że zasięg istniejących rakiet antyokrętowych nie osiąga nawet tysiąca kilometrów.

    Co jeszcze tak bardzo przeraża Amerykanów, którym będzie teraz niezwykle ciężko „odwiedzać” Cieśninę Tajwańską? Ogromna hipersoniczna prędkość, jaką rozwija rakieta, rzędu 10 M. Osiąga ją dzięki wysokiej trajektorii balistycznej i gwałtownemu przyspieszeniu rakiety na odcinku zstępnym. Nic nie wiadomo o środkach maskowania rakiety. Można jednak przypuszczać, że od kiedy Chińczycy zaczęli tworzyć myśliwce w technologii stealth, to niezbędne rozwiązania konstrukcyjne zostały zastosowane we „Wschodnim Wietrze”.

    Długość rakiety — 10-12 metrów, średnica — 1,5 metra. Masa startowa — 14-16 ton. Minimalna odległość rażenia rakiety okrętów nawodnych — 100 kilometrów.

    System sterowania chińskim pociskiem przeciwokrętowym obejmuje trzy kanały. Przede wszystkim jest to inercyjne naprowadzanie na cel. Jest ono wykorzystywane na wczesnych etapach lotu. Istnieje również kanał do odbierania sygnałów z satelitów. I wreszcie, na ostatnim etapie, kiedy głowica oddziela się od rakiety, zaczyna działać głowica samonaprowadzania. O jej typie nic nie wiadomo. Można jednak założyć, że jest to aktywna radiolokalizacja.

    Do stworzenia infrastruktury, która obsługiwałaby nie tylko DF-21D, ale także perspektywiczne rakiety przeciwokrętowe, Chiny podeszły z wielką dokładnością. Od początku XXI wieku miał miejsce stały wzrost sieci satelitów „Yaogan”, która kontroluje światowy ocean. Sieć obejmuje urządzenia radiolokacyjne i optoelektroniczne, a także satelity wywiadowcze. Ta sieć wykrywa zagrożenia, monitoruje ruch wrogich okrętów i kieruje na nie pociski przeciwokrętowe.

    W rzeczywistości Chiny oprócz satelitów mają wystarczająco środków do śledzenia powierzchni morza w odległości kilku tysięcy kilometrów od swojego wybrzeża. Są to radary wczesnego ostrzegania, w tym także pozahoryzontalne. A także lotnictwo morskie, które wykonuje loty patrolowe. No i oczywiście okręty nawodne i podwodne.

    Bardzo poważnym zagrożeniem dla okrętów wroga jest to, że chińskie pociski przeciwokrętowe na ostatnim odcinku mają bardzo stromą trajektorię, praktycznie pionową. W połączeniu z olbrzymią prędkością przyczynia się to do tego, że okręt, na który jest wycelowana DF-21D, z bardzo wysokim prawdopodobieństwem zostanie zniszczony.

    Nawiasem mówiąc, ze względu na dużą moc silników rakiety i jej wysoką trajektorię sięgającą niskiej orbity, DF-21D może być również używana do przechwytywania satelitów.

    O tym, jak bardzo chiński balistyczny pocisk przeciwokrętowy prześladuje Pentagon, świadczą wypowiedzi amerykańskich generałów, którzy myślą w kategoriach przyszłej wojny. Zabrzmiało wiele niezwykle szczerych oświadczeń, że grupy lotniskowców nie będą w stanie zadać ciosów rakietowych i bombowych w głębi terytorium Chin. Ponieważ lotniskowce nie będą mogły zbliżyć się do wybrzeża na mniej niż 1500 km.

    To prawda, ​​naloty na wybrzeże są bardziej niż problematyczne, ponieważ z samolotami amerykańskiego lotniskowca z łatwością poradzi sobie pułk S-400, który obejmuje 16 wyrzutni.

    Zobacz również:

    Książę saudyjski: „Rosja i Chiny wycofają się ze światowego rynku ropy naftowej"
    „Działania Rosji to nic w porównaniu z tym, co robią Chiny”
    USA: Chiny działają na szkodę amerykańskiego przemysłu obronnego
    Aliexpress szybszy niż Amazon: czy Chiny pokonają USA w Internecie?
    Tagi:
    pocisk, Chiny
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz