17:40 16 Listopad 2018
Na żywo
    Obraz „Zbawiciel świata”, rzekomy autoportret Leonarda da Vinci

    Leonardo da Vinci miał zeza?

    © Zdjęcie : Christopher Taylor / Jama Ophthalmology 2018
    Świat
    Krótki link
    0 40

    Leonardo da Vinci miał lekkiego zeza, który sprawił, że otaczający go świat stał się dla niego „płaski”. To pomogło mu „przenieść” tę rzeczywistość na papier i płótno, uważają lekarze, którzy opublikowali artykuł w piśmie JAMA Ophthalmology.

    „Wielu znanych artystów, począwszy od Rembrandta, a kończąc na Picassie, miało zeza, na co wskazują ich autoportrety i inne źródła. Jak dziś uważają historycy sztuki, zez pomógł im lepiej malować, ponieważ praca «nieprawidłowego» oka została stłumiona i oni widzieli świat w dwuwymiarowej formie” — opowiada Christopher Tyler z City University of London (Wielka Brytania).

    Jak zaznacza oftalmolog, w przeciwieństwie do innych malarzy tego czasu, wciąż nie wiemy dokładnie, jak faktycznie wyglądał da Vinci — historycy sztuki w pewnym stopniu mają wątpliwości co do wiarygodności wszystkich autoportretów wielkiego człowieka renesansu, a także dzieł innych artystów, na których prawdopodobnie został przedstawiony.

    Gdy Tyler zobaczył dwie podobne prace, obraz „Zbawiciel Ziemi” i rzeźbę „Dawid” odlaną przez Andrea del Verrocchio, zauważył jedną cechę niezwykłą pod względem standardów epoki odrodzenia.

    Zarówno Jezus, jak i Dawid, których pierwowzorem był sam da Vinci, patrzyli w dziwny sposób na otaczający ich świat. Po zbadaniu położenia ich oczu i obliczeniu pozycji źrenicy brytyjski lekarz odkrył, że wielki artysta miał lekkiego zeza.

    Lewe oko twórcy, jak odkrył naukowiec, odchylało się na zewnątrz o około 10 stopni w porównaniu z prawym organem wzrokowym na każdej z tych prac. To pozbawiło go „trójwymiarowego” widzenia obuocznego w chwilach, gdy nie był skoncentrowany i zmusiło do mrużenia oczu przy patrzeniu na odległe przedmioty.

    Ta cecha wzroku da Vinciego, jak uważa Tyler, pomogła mu „odwzorować” obraz na płótnie lub papierze z rzeczywistym obrazem otaczającego świata, przełączając się między trójwymiarową a dwuwymiarową wizją przestrzeni. To może wyjaśniać niezwykłą „głębię” jego prac i doskonałe wyczucie perspektywy, podsumowuje oftalmolog.

    Zobacz również:

    Włoski naukowiec opowiedział o ukrytym sensie „Ostatniej wieczerzy” da Vinci
    Tagi:
    Leonardo da Vinci
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz