03:21 14 Listopad 2018
Na żywo
    Wystrzały rakietowe na poligonie „Jagorłyk” w obwodzie chersońskim na Ukrainie

    Turczynow o celu ostrzałów rakietowych w pobliżu Krymu

    © Zdjęcie: Air Force Command of UA Armed Forces
    Świat
    Krótki link
    2327

    Celem ćwiczeń rakietowych na Ukrainie było przetestowanie systemu obrony przeciwlotniczej, powiedział sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Ołeksandr Turczynow.

    Wczoraj na poligonie „Jagorłyk” w obwodzie chersońskim w pobliżu granicy z Rosją niedaleko Krymu odbyły się ostrzały na otwartym morzu, gdzie od 1 do 4 listopada zamknięto nawet przestrzeń powietrzną. W piątek na tym samym poligonie Kijów przeprowadził nowe ostrzały.

    Poza przetestowaniem systemu obrony powietrznej celem było „określenie dróg modernizacji przeciwlotniczych systemów rakietowych w służbie Sił Zbrojnych Ukrainy oraz zadań związanych z opracowaniem nowych systemów obrony powietrznej” — dodał Turczynow.

    W ćwiczeniach uczestniczyły jednostki obrony przeciwlotniczej Wojsk Lądowych i Wojsk Przeciwlotniczych Sił Zbrojnych Ukrainy. Użyto całej gamy systemów przeciwlotniczych: rakietowych systemów obrony powietrznej S-300 w różnych modyfikacjach, „Buk”, „Tor”, „Osa-AKM” i innych.

    Kijów zapewnia, że ostrzał odbywa się zgodnie z wszystkimi normami prawa międzynarodowego. Określono strefę niebezpieczną wystrzałów w północno-zachodniej części Morza Czarnego, co całkowicie eliminuje wszelkie zagrożenia, przekonuje strona ukraińska.

    Rosyjscy politycy i eksperci wojskowi są przekonani, że ćwiczenia na terytorium sąsiedniego państwa nie stanowią żadnego zagrożenia, ponieważ „Ukraina pod względem wojskowo-technicznym absolutnie nie jest rywalem Rosji”.

    Zobacz również:

    Ukraina zatrzymała rosyjski okręt w Mariupolu
    Ukraina: kto jest na sankcyjnej liście Rosji?
    Ukraina zamknie niebo nad Morzem Czarnym
    Tagi:
    Ołeksandr Turczynow, Krym, Rosja, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz