03:21 14 Listopad 2018
Na żywo
    Droga w górach na KrymieByły prokurator generalny Ukrainy Swiatosław Piskun

    „Chcecie Krym? Zapłaćcie tryliony!”

    © Sputnik . Vladimir AstapkovichCC BY-SA 4.0 / Svyatoslav Piskun / English: Svyatoslav Piskun, Ukrainian lawyer and politician, Prosecutor General of Ukraine (2002—2003, 2004—2005, 2007) (cropped photo)
    1 / 2
    Świat
    Krótki link
    201478

    Były prokurator generalny Ukrainy Swiatosław Piskun wymyślił sposób na „powrót” Krymu pod władzę Kijowa.

    Zgodnie z planem Piskuna „trzeba zaakceptować fakt, że w ciągu najbliższych 10-20 lat Krym nie będzie ukraiński” i przestać „kłamać ludziom”. Dodał, że za kilka dziesięcioleci mieszkańcy Krymu zobaczą, że dokonali złego wyboru i sami będą chcieli wrócić — w nowym referendum. Rada Federacji uważa, że ​​raczej cała Ukraina poprosi o wejście w skład Rosji.

    Były prokurator generalny Ukrainy i były deputowany Rady Najwyższej Światosław Piskun ujawnił szczegóły nowego planu powrotu Krymu pod żółto-niebieską flagę. Według Piskuna Ukraińcy muszą zaakceptować fakt, że Krym pozostanie rosyjski w ciągu najbliższych 10-20 lat.

    Trzeba przestać kłamać ludziom, dodał Piskun, a także trzeba zwrócić się do Międzynarodowego Trybunału — aby władze Rosji zrekompensowały Ukrainie koszty i straty.

    Uznając, że mieszkańcy Krymu w dobrej wierze zdecydowali się na ponowne połączenie do Rosji, były ukraiński prokurator wskazał na własność obywateli Ukrainy, która pozostała na Krymie. „Zwróćcie naszą własność. Tam było wszystko — ziemia, domy, biznes. Chcecie Krym? Zapłaćcie tryliony!” — zadeklarował Piskun na antenie stacji telewizyjnej NewsOne.

    Kilka dekad później, dodał, sami mieszkańcy Krymu będą chcieli wrócić na Ukrainę, gdy zobaczą jej rozwój. Odbędzie się nowe referendum, jest przekonany były parlamentarzysta, a wtedy mieszkańcy Krymu opowiedzą się za powrotem.

    Gospodarz programu telewizyjnego, na antenie którego Piskun ogłosił swój plan, nie zgodził się z byłym prokuratorem generalnym. Zauważył, że teraz sytuacja gospodarcza Ukrainy jest w złym stanie i nawet pieniądze, które Kijów może w teorii wywalczyć od Rosji, nie uratują jej. A już na pewno nie fakt, że te pieniądze zostałyby wydane mądrze, dodał prowadzący.

    Członek Rady Federacji z Republiki Krymu Siergiej Cekow nazwał pomysł Piskuna „nieziszczonym marzeniem”.

    „Prędzej nadejdzie czas, kiedy Ukraina poprosi o przyłączenie się do zjednoczonego państwa z Rosją” — cytuje słowa senatora FAN.

    Rosyjski parlamentarzysta dodał, że życie zmusi Ukrainę do porzucenia rusofobii i powrotu do przyjaznych stosunków z Moskwą. Dodał także, że w 1654 roku Kijów postanowił połączyć się z Moskwą.

    Zobacz również:

    Bałtycka delegacja odwiedzi Krym po raz pierwszy od 2014 roku
    Krym: na miejsce zamachu terrorystycznego wysłano wojsko
    Krym: eksplozja na uczelni
    Tagi:
    Krym, Rosja, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz