Widgets Magazine
20:35 17 Październik 2019
Władimir Putin i Gerhard Schroeder

Gerhard Schroeder na „czarnej” liście wrogów Ukrainy

© Sputnik . Sergey Velichkin
Świat
Krótki link
1028
Subskrybuj nas na

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Niemiec potępiło wpisanie byłego kanclerza Niemiec Gerharda Schroedera do bazy ukraińskiego portalu „Mirotworec” „za zamach na suwerenność Ukrainy” i „antyukraińską propagandę” - donosi dziennik Die Zeit.

„W przeszłości jasno zademonstrowaliśmy naszą pozycję ukraińskiej stronie i nalegaliśmy, aby ich rząd podjął kroki zmierzające do zamknięcia tej strony. Robimy to także teraz” — cytuje gazeta rzecznika prasowego niemieckiego resortu spraw zagranicznych.

Schroeder w zeszłym tygodniu trafił do bazy danych „Mirotworec” „za zamach na suwerenność Ukrainy” i „antyukraińską propagandę”. Strona zawiera również linki do „antyukraińskich” wypowiedzi Schroedera.

Wiosną 2016 roku strona opublikowała listy dziennikarzy, w tym także zagranicznych, którzy otrzymali akredytację proklamowanych w trybie jednostronnym DRL i ŁRL, podając ich dane kontaktowe, po czym część z nich otrzymała pogróżki.

Dunja Mijatović, która wówczas była przedstawicielem OBWE ds. wolności mediów, nazwała publikację „alarmującym krokiem, który może jeszcze bardziej zagrozić bezpieczeństwu dziennikarzy”.

Działania właścicieli portalu „Mirotworec” zostały również skrytykowane przez rzeczniczkę MSZ Rosji Marię Zacharową. Nazwała publikację „bezpośrednim wezwaniem do rozprawienia się z dziennikarzami”.

Do bazy danych trafili również niektórzy rosyjscy działacze kultury.

Portal „Mirotworec” jest znany ze skandalicznych publikacji, w których ujawnia dane dziennikarzy, powstańców z proklamowanych w trybie jednostronnym DRL i ŁRL i innych obywateli, których nazywa „zdrajcami ojczyzny”.

Zobacz również:

Gerhard Schroeder w radzie nadzorczej Rosnieftu
Schroeder: Demonizacja Rosji nikomu nie pomoże
Schroeder: RFN odpowiada przed Rosją za zbrodnie z czasów wojny
Tagi:
Mirotworiec, Gerhard Schroeder, Niemcy, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz