Widgets Magazine
08:27 17 Lipiec 2019
Krążownik rakietowy „Marszałek Ustinow”

„Nóż w plecy NATO”: hiszpański port będzie przyjmował rosyjskie okręty wojenne

© Sputnik . Alexander Galperin
Świat
Krótki link
Wiktor Ternowski
111574

„Hiszpania wbiła nóż w plecy NATO”. Takim gniewnym oskarżeniem wybuchł słynny brytyjski analityk Nile Gardiner, który kiedyś doradzał Margaret Thatcher, a dziś pracuje w amerykańskim instytucie badawczym Heritage Foundation.

Z kolei jego kolega i rodak Luke Coffey nazwał zachowanie Madrytu „szczytem nieodpowiedzialności”. Powodem jest trzydniowa obecność rosyjskich okrętów wojennych w porcie Ceuta — hiszpańskiej enklawy w Afryce Północnej. Krążownik rakietowy „Marszałek Ustinow”, tankowiec „Dubna” i holownik SB-406 9 listopada zacumowały w celu uzupełnienia zapasów żywności i odpoczynku członków załogi.

Furia zachodnich sojuszników królestwa silnie kontrastuje ze spokojem hiszpańskiej prasy, w tym niezbyt przyjaznej Rosji gazety El País, która opublikowała notę ​​pod bardziej niż neutralnym nagłówkiem: „Rosyjska flota po trzech latach wraca do Ceuty”. Tekst w szczególności wspomina, że ​​okręty przybyły do ​​Ceuty „zaledwie trzy dni” po wizycie w Madrycie ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa. Ponadto publikacja daje do zrozumienia, że ​​Hiszpania poniosła wyjątkowe straty wynikające z decyzji podjętej w 2016 roku o zamknięciu swoich portów dla rosyjskich okrętów wojskowych zgodnie z wymogami kierownictwa NATO pod pretekstem niedopuszczalności rosyjskich działań w Syrii.

Według oficjalnych danych w ciągu sześciu lat, począwszy od 2010 roku, okręty rosyjskiej floty wpływały do ​​portu Ceuty 60 razy. Miasto odwiedziło 10 000 rosyjskich żeglarzy. Dzięki temu do lokalnego budżetu w tym okresie wpłynęło 4,5 miliona euro.

Nic dziwnego, że Ceuta powitała gości z Rosji z nieskrywanym entuzjazmem. „Tak oczekiwany powrót rosyjskich okrętów to wspaniała wiadomość dla wielu różnych sektorów gospodarki miejskiej” — napisała lokalna gazeta El Pueblo de Ceuta, zauważając, że „często okręty tego typu przynoszą więcej korzyści niż statki wycieczkowe z tysiącami pasażerów”. A gazeta El Faro de Ceuta entuzjastycznie opisuje szczegóły wizyty okrętów z Rosji, w szczególności „oficjalną ceremonię”, której towarzyszy „dwanaście salw rosyjskich dział”.

W wywiadzie dla Sputnika Mundo szef Hiszpańskiej Akademii Dyplomacji (Academia de la Diplomacia Española) Santiago Velo de Antelo nazwał pojawienie się okrętów rosyjskiej floty w porcie Ceuta „powrotem do normalnej sytuacji, która została naruszona w 2016 roku”.

Ocaleni przez pracowników statku Aquarius migranci na Morzu Śródziemnym
© REUTERS / Karpov/Handout
Jeśli chodzi o niezadowolenie zachodnich partnerów Hiszpanii, przede wszystkim Londynu, wiąże się to z obawą przed utratą kontroli nad Cieśniną Gibraltarską, „być może najważniejszą na świecie”, podkreślił ekspert.

Z kolei hiszpański prawnik i ekonomista Guillermo Rocafort nazwał stanowisko Wielkiej Brytanii hipokryzją, zważywszy na to, że Londyn nawet nie pomyślał o tym, aby z kimkolwiek się skonsultować, gdy port „uzurpowanego Gibraltaru, należącego prawnie do Hiszpanii”, przyjmuje nuklearne okręty podwodne, w tym „znajdujące się w złym stanie”, jak to miało miejsce na przykład w 2005 roku.

Hiszpania niedwuznacznie dała do zrozumienia Wielkiej Brytanii, Stanom Zjednoczonym i całemu światu, że jest niezależnym krajem, który ma własne interesy i determinację, aby ich bronić. Z pewnością denerwuje to niektórych, że Madryt zajął neutralną i, powiedziałbym, przyjacielską pozycję wobec tak ważnego kraju jak Rosja — powiedział Guillermo Rocafort.

Według rozmówcy Sputnika Mundo coraz więcej cieszących się autorytetem hiszpańskich ekspertów wzywanych jest do współpracy z Rosją. Wśród nich jest pułkownik Pedro Banos, który prawie został mianowany dyrektorem ds. bezpieczeństwa narodowego przez nowego hiszpańskiego lidera Pedro Sancheza.

„Rosja i Hiszpania to zachodnia i wschodnia granica Europy. Mamy sobie nawzajem coś do zaoferowania z punktu widzenia gospodarczego, humanitarnego i militarnego. Nie ma sensu rezygnować ze współpracy pod presją innych państw” — powiedział Guillermo Rocafort.

Zobacz również:

Mundialowe szaleństwo w Soczi. Portugalia-Hiszpania
Hiszpania do Katalonii: Określcie się
„UE i Hiszpania nie dadzą Katalonii szans na niepodległość”
Tagi:
Ceuta, Hiszpania, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz