05:17 11 Grudzień 2018
Na żywo
    Fabryka Toyota Motor

    Dla przemysłu samochodowego USA polityka Trumpa jest wyjątkowo nieopłacalna

    © AFP 2018 / KAZUHIRO NOGI
    Świat
    Krótki link
    7510

    Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump po raz kolejny dał do zrozumienia, że może zająć twarde stanowisko przeciwko japońskiemu przemysłowi samochodowemu podczas szeroko zakrojonych dwustronnych rozmów handlowych w styczniu 2019 roku.

    Jednoznaczna wskazówka pojawiła się na konferencji prasowej po wyborach pośrednich w Stanach Zjednoczonych. Trump oskarżył Japonię o nieuczciwe praktyki handlowe, w których deficyt Stanów Zjednoczonych w handlu z Japonią wynosi około 100 miliardów dolarów. Chodzi głównie o produkty japońskiego przemysłu samochodowego.

    Japonia zalewa amerykański rynek milionami samochodów, a jednocześnie zamyka swój rynek na te same produkty ze Stanów Zjednoczonych, narzekał Trump. Rok temu oświadczenie Trumpa podczas jego wizyty w Japonii prawdopodobnie zszokowało japońskich producentów samochodów. Namawiał ich do zwiększenia produkcji w Stanach Zjednoczonych, najwyraźniej nie wiedząc, że Honda, Toyota i Suzuki otworzyły swoje pierwsze zakłady montażowe w Stanach Zjednoczonych we wczesnych latach 80-tych.

    A teraz, japońskie firmy w Ameryce Północnej produkują średnio około 4 milionów samochodów rocznie. To prawie 75% wszystkich japońskich samochodów sprzedawanych w USA. Spośród nich połowa dotyczy kilkunastu fabryk Toyoty w Stanach Zjednoczonych. Jeszcze przed wizytą Trumpa w Japonii Toyota i Mazda ogłosiły budowę kolejnej fabryki w Alabamie o wydajności 300 000 samochodów osobowych rocznie.

    Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump podczas ceremonii złożenia kwiatów pod pomnikiem żołnierzy Rosyjskiego Korpusu Ekspedycyjnego, którzy walczyli we Francji w trakcie I wojny światowej
    © Sputnik . Russian Presidential Press Office/Mikhail Metzel/TASS/POOL
    Tsukuda Yoshio z Tsukuda Mobility Research Institute, specjalizujący się w badaniu branży motoryzacyjnej, stwierdza: „Amerykańskie samochody nie są sprzedawane w Japonii, ponieważ amerykańskie korporacje nie wkładają w to wystarczającego wysiłku. W samej Japonii nie ma podatków celnych ani innych barier w imporcie samochodów”.

    W maju z inicjatywy Trumpa amerykański Departament Handlu zbadał wpływ importu samochodów na amerykańskie bezpieczeństwo narodowe. Według ministerstwa, w ciągu ostatnich 20 lat import samochodów osobowych w Stanach Zjednoczonych wzrósł z 32% do 48%, podczas gdy zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym spadło o 22%. Japońscy eksporterzy poważnie obawiają się, że wyniki tego badania mogą doprowadzić do wprowadzenia nowych ceł na import samochodów i komponentów.

    Sekretarz Generalny Gabinetu Ministrów Suga Yoshihide powiedział, że Japonia nie zamierza poświęcać swoich narodowych interesów w negocjacjach handlowych ze Stanami Zjednoczonymi.

    Ostre spory wokół japońskich samochodów w Stanach Zjednoczonych trwają od dziesięcioleci, raz milkną, raz znów się pojawiają, przypomina szef Centrum Komunikacji Strategicznych Dmitrij Abzałow: „Walka trwa już od dłuższego czasu, a teraz Japonia dostaje nowe sygnały alarmowe. Protekcjonistyczna polityka Trumpa stanowi zagrożenie dla sojuszu obu krajów. Tym samym wprowadzenie ceł na stal i aluminium ze względów bezpieczeństwa narodowego było nieprzyjemną niespodzianką dla Abe i spowodowało rosnące zaniepokojenie w Japonii”.

    Wymiana była zawsze zakładana, mówi Walerij Kistanow, szef Centrum Badań Japońskich. Jednak prawdopodobieństwo, że Abe będzie w stanie złagodzić pozycję Trumpa w kwestiach handlowych, jest niewielkie: „W zamian za otwarcie amerykańskiego rynku japońskich samochodów Trump zamierza uzyskać dostęp do japońskiego rynku produktów rolnych. Japonia ma ogromny rynek rolny, który jest chroniony przez wysokie protekcjonistyczne środki, a Trump podczas negocjacji zmusi Abe do usunięcia tych barier”.

    Jeszcze nikt nie był w stanie osiągnąć ożywienia gospodarczego poprzez protekcjonizm — powiedział profesor Wyższej Szkoły Gospodarki Aleksiej Portanski — Dla przemysłu samochodowego w USA polityka Trumpa jest bardzo niekorzystna, ponieważ części składowe produkuje się i montuje za granicą, a teraz ich przywóz podlega wyższym opłatom. Żyjemy w globalnej gospodarce, w której relacje handlowe i łańcuchy produkcyjne są wypracowane i kolosalne. Na przykład, gdy doszło do tragedii w Fukushimie, zatrzymały się niemal wszystkie zakłady samochodowe w Niemczech, ponieważ części były dostarczane z Japonii. Trzeba szukać kompromisów i negocjować.

    Rzeczywistość jest taka, że amerykańskie samochody w Japonii są kupowane tylko przez prawdziwych miłośników, natomiast japońskie samochody w Stanach Zjednoczonych są i pozostają w głównym trendzie. Jednocześnie, według agencji Reuters, żaden z amerykańskich producentów samochodów nie prosił Trumpa o środki ochronne.

    Zobacz również:

    Cła Trumpa uderzyły w amerykański przemysł samochodowy
    Kijów: Atak na samochody rosyjskich dyplomatów
    Po co Trumpowi „samochodowa" umowa z Meksykiem
    Tagi:
    przemysł samochodowy, Donald Trump, Japonia, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz