01:28 12 Grudzień 2018
Na żywo
    Maska gazowa

    III wojna światowa w amerykańskim raporcie: co nas czeka po ataku jądrowym?

    CC0 / Pixabay
    Świat
    Krótki link
    Andriej Koc
    9512

    Niedawno komisja ds. strategii obrony narodowej amerykańskiego Kongresu doszła do rozczarowujących wniosków: USA ryzykują utratę dominacji militarnej na świecie, a Chiny i Rosja zyskują coraz większe możliwości siłowe na poziomie globalnym. Według członków komisji w przypadku konfliktu zbrojnego na pełną skalę, wojska ryzykują wysokie straty.

    Wcześniej na stronie internetowej zamówień publicznych opublikowano konkurs na najlepsze badanie skutków skażenia promieniotwórczego po ataku nuklearnym. O czym jest ten dokument?

    Badanie zostało zlecone przez Departament Zdrowia Stanów Zjednoczonych, Narodowy Instytut Zdrowia i Narodowy Instytut Onkologiczny. Według ekspertów tych agencji w Stanach Zjednoczonych nie ma skutecznej metodologii, aby oszacować, jaką dawkę promieniowania otrzyma ludność cywilna w przypadku wybuchu jądrowego w atmosferze.

    „Przez 30 lat badania w dziedzinie dozymetrii odpadów radioaktywnych prowadzone były wyłącznie w celu oceny skutków testów jądrowych na poligonach w Nevadzie, Kazachstanie i na Wyspach Marshalla — czytamy w dokumencie. — Te badania Narodowego Instytutu Onkologicznego łączą doświadczenie USA i Rosji i wydały dziesiątki ważnych publikacji naukowych. Niemniej jednak w przypadku wielu kluczowych obszarów nie ma pełnej informacji czy dostępu do niej. Ponadto nie ma specjalistów zdolnych do ukończenia tych badań i opublikowania wyników. W Stanach Zjednoczonych ci, którzy są w stanie to zrobić, to jedna czy dwie osoby, które od dawna są na emeryturze”.

    Jednym z tych słabo przestudiowanych obszarów, według zleceniodawców badania, są metody dozymetrii wewnętrznego napromieniowania stosowane do określania dawek radiacji, które człowiek otrzymuje przy wdychaniu i pochłonięciu radioaktywnych cząstek z pożywieniem. Temat jest daleki od próżni. W przypadku wybuchu jądrowego w powietrzu nad dużą aglomeracją miejską chmura promieniotwórcza i zabójczy opad pokryją ogromne terytorium. Źródła słodkiej wody, nawet w ocalałych regionach, staną się bezużyteczne. Ryzyko pochłonięcia wysokiej dawki wewnętrznego napromieniowania, po prostu gasząc pragnienie, będzie całkiem realne, nawet w znacznej odległości od epicentrum eksplozji.

    Chociaż współczesna amunicja jądrowa i termojądrowa w arsenale dużych państw jest dość „czysta”, ich masowe wykorzystanie w gęsto zaludnionych obszarach doprowadzi do epidemii radiacyjnej z setkami tysięcy, jeśli nie milionami ofiar wewnętrznego napromieniowania.

    W warunkach skażenia radioaktywnego na dużą skalę służby ratunkowe będą musiały pracować w najtrudniejszych warunkach. Bez metodyki, która pozwoliłaby tak szybko jak to możliwe określić, jaką dawkę promieniowania otrzymała każda ofiara, nie będzie możliwe zapewnienie im pomocy na czas. Jeśli wierzyć specjalistom amerykańskiego Ministerstwa Zdrowia, tą kwestią na serio prawie nigdy nikt się nie zajmował. Uwaga naukowców i wojska skupiała się głównie na próbach jądrowych na bezludnych poligonach, ich wpływie na środowisko i tworzeniu środków ochrony przed promieniowaniem w interesie Sił Zbrojnych. Po zaprzestaniu eksperymentów z bronią masowego rażenia, zniknęła również potrzeba dalszych badań.

    Dlaczego rząd USA właśnie teraz potrzebuje nowych badań nad skutkami atmosferycznych wybuchów jądrowych — jest to interesujące przede wszystkim dla samych Amerykanów. W październiku profesor Uniwersytetu Georgetown Matthew Krenig przeprowadził tradycyjną coroczną ankietę wśród swoich studentów: kto wierzy, że wojna nuklearna rozpocznie się w ciągu ich życia. Dziesięć lat temu ręce podniosło dwóch czy trzech studentów, a w ciągu ostatnich dwóch lat takich pesymistów było już około 60%.

    Zobacz również:

    Teoria „kosmicznego jokera”: obcy wybierają sojusznika do III wojny światowej
    Walka o surowce z Marsa: czy tak rozpocznie się III wojna światowa?
    Przepowiednia greckiego proroka: III wojna światowa zacznie się od wyschnięcia Eufratu
    Tagi:
    broń jądrowa, III wojna światowa, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz