00:04 19 Grudzień 2018
Na żywo
    Mural z portretem syryjskiego prezydenta Baszara al-Asada w DamaszkuAmerykański polityk James Jeffrey

    Jeffrey: USA nie dążą do zmiany władzy w Syrii

    © AFP 2018 / Louai Beshara © AFP 2018 / Ali Al-Saadi
    1 / 2
    Świat
    Krótki link
    14156

    Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany przywództwa w Syrii i są zaangażowane w proces polityczny, powiedział w wywiadzie dla Ria Novosti i gazety „Kommiersant” specjalny wysłannik sekretarza stanu USA ds. Syrii James Jeffrey.

    Rosja wielokrotnie oświadczała, że ​​o losie obecnego lidera Syrii Baszara al-Asada powinien zadecydować tylko syryjski naród. Wcześniej zachodnie kraje, w tym Stany Zjednoczone, nalegały na dymisję al-Asada, nazywając to głównym warunkiem do uregulowania sytuacji w Syrii. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Federacji Rosyjskiej oświadczyło, że kwestię dymisji syryjskiego prezydenta al-Asada w rzeczywistości usunięto, nikt jej już nie podnosi.

    „Wierzymy, że on hańbi ludzkość. Jest bezwzględnym zbrodniarzem wojennym, być może obecnie największym i najbardziej bezlitosnym zbrodniarzem wojennym na świecie. Niemniej jednak — chociaż Ameryka nigdy nie będzie miała dobrych stosunków z Baszarem al-Asadem — jesteśmy jednak zaangażowani w proces polityczny, który zostanie przeprowadzony wspólnie z narodem syryjskim i samymi Syryjczykami” — powiedział.

    Dyplomata dodał, że „naród syryjski decyduje, kto będzie nim kierował i jaki będzie mieć rząd”.

    Nie jesteśmy nastawieni na jakąkolwiek zmianę władzy, lecz na zmianę zachowań tej władzy, przede wszystkim w odniesieniu do własnych obywateli, następnie do sąsiadów, a następnie do społeczności międzynarodowej, czy jest to kwestia użycia broni chemicznej, tortur, ogromnych zagrożeń dla regionu wynikających z wciągnięcia Iranu w wyniku rozwiązywania, choćby i pośrednio, nieszczęścia w postaci Daesh w regionie i w Europie, o napływie milionów uchodźców, którzy stali się ciężarem dla Europy i Turcji, Libanu i Jordanii — wyjaśnił rozmówca agencji.

    Według niego istnieje „długa lista” tego, co USA uważa za niedopuszczalne, co nie podoba się krajowi w syryjskim rządzie i „co trzeba będzie zmienić, aby osiągnąć prawdziwy pokój i prawdziwe uregulowanie różnic z międzynarodową społecznością”.

    „Ale to jest związane nie tylko z al-Asadem” — zaznaczył Jeffrey.

    Zobacz również:

    W Syrii 40 osób zginęło w wyniku nalotu koalicji dowodzonej przez USA
    USA chcą przekonać Rosję: Irańskich wojsk ma nie być w Syrii
    Koalicja kierowana przez USA użyła w Syrii amunicji kasetowej
    O Syrii i broni jądrowej: Putin i Trump porozmawiali przy obiedzie
    Tagi:
    James Jeffrey, Syria, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz