11:37 13 Grudzień 2018
Na żywo
    Widok na Most Krymski w budowie

    Dlaczego Zachód wymyślił problem Morza Azowskiego

    © Sputnik . Alexey Malgavko
    Świat
    Krótki link
    5885

    Krym przestał być ostrym tematem i nie jest już postrzegany jako narzędzie nacisku na Rosję, więc Zachód wymyślił problem Morza Azowskiego, powiedział wiceminister spraw zagranicznych Grigorij Karasin.

    „Temat Morza Azowskiego został celowo i z wysiłkiem rzucony w przestrzeń informacyjną. Obecny rząd w Kijowie, w porozumieniu z zagranicznymi patronami, znalazł kolejny antyrosyjski temat stworzony na jałowym podłożu” — powiedział Karasin gazecie „Kommiersant”.

    Wiceminister spraw zagranicznych oświadczył, że w rzeczywistości sytuacja w tym regionie nie jest interesująca dla Zachodu, ważny jest tylko nowy powód ataku na Rosję i pretekst do zaostrzenia sankcji.

    Rosja jest aktywnie oskarżana o niejakie nielegalne działania, jednak dowody nie wytrzymują krytyki — dodał.

    Karasin zaznaczył, że inspekcje statków na Morzu Azowskim są absolutnie zgodne z prawem, a ich intensywność jest proporcjonalna do poziomu zagrożeń wobec Rosji ze strony ekstremistów.

    Wyjaśnił, że powód zwiększonej uwagi rosyjskich funkcjonariuszy straży granicznej do bezpieczeństwa żeglugi w Cieśninie Kerczeńskiej jest oczywisty: „są to publiczne apele liderów tzw. Medżlisu narodu krymskich Tatarów i ukraińskich grup nacjonalistycznych, a także wielu kijowskich polityków do przeprowadzania aktów terrorystycznych przeciwko Mostowi Krymskiemu”.

    Wiceminister spraw zagranicznych oświadczył, że działania straży granicznej nie mają dyskryminującego charakteru, nie było skarg ze strony kapitanów statków.

    Karasin podkreślił również, że Rosja nie planuje utworzenia bazy wojskowej w regionie Morza Azowskiego i Cieśniny Kerczeńskiej.

    „Militaryzacja Morza Azowskiego przez Rosję” to kolejna wymyślona „historia grozy”, która została wyssana z palca. Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej są wykorzystywane jedynie do ochrony Mostu Krymskiego w związku ze wspomnianymi zagrożeniami terrorystycznymi” — powiedział Karasin.

    Według niego straż graniczna radzi sobie z zadaniami, więc Moskwa nie zamierza zwiększać sił.

    Zobacz również:

    Rosja nie wpuści okrętów NATO na Morze Azowskie
    Ukraina ma „nowy plan" na Morze Azowskie
    „NATO tylko czeka, żeby wysłać swoje okręty na Morze Azowskie"
    Tagi:
    Ukraina, Rosja, Morze Azowskie
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz