07:26 16 Grudzień 2018
Na żywo
    Amerykańscy żołnierze stawiają ogrodzenie z drutu kolczastego wokół amerykańsko-meksykańskiej granicy w Teksasie

    USA chcą rozwiązać sytuację na granicy wspólnie z Meksykiem

    © AP Photo / Eric Gay
    Świat
    Krótki link
    215

    Sekretarz bezpieczeństwa krajowego USA Kirstjen Nielsen powiedziała, że Stany Zjednoczone są gotowe rozwiązać sytuację z migrantami na granicy wspólnie z władzami Meksyku. Wcześniej meksykański portal Milenio poinformował, że około 500 migrantów z Ameryki Środkowej podjęło nieudaną próbę przedarcia się przez mur graniczny w rejonie Tijuany.

    „Urząd Celny i Ochrony Granic wspólnie z Departamentem Bezpieczeństwa Krajowego, federalnymi, lokalnymi i stanowymi organami porządku publicznego oraz Departamentem Obrony zwiększyły swą obecność wzdłuż południowo-zachodniej granicy i na naszych przejściach granicznych. Pozostajemy w stałym kontakcie z meksykańskimi władzami i podobnie jak one jesteśmy zwolennikami bezpiecznego rozwiązania" — napisała Kirstjen Nielsen w Twitterze.

    Szef MSW Meksyku Alfonso Navarrete zapowiedział, że deportuje uchodźców do ich krajów. Jak podawały media, amerykańskie służby porządkowe użyły wobec nich gazu łzawiącego i gumowych kul.

    Przypomnijmy — w niedzielę 25 listopada USA zamknęło jedno z największych przejść granicznych z Meksykiem w pobliżu San Diego, przez które przechodziły najliczniejsze karawany migrantów.

    Politolog, profesor Wyższej Szkoły Ekonomii Oleg Matwiejczew w wywiadzie dla Radia Sputnik skomentował sytuację.

    „Meksyk nie jest w stanie samodzielnie rozwiązać tego problemu — państwo jest bardzo słabe, oprócz tego nie kontroluje części własnego terytorium. Należy zdawać sobie sprawę z tego, że u źródeł tego szturmu migrantów leżą wewnętrzamerykańskie problemy polityczne. Być może stoi za tym sam Trump lub osoby blisko z nim związane. A zrobiono to po to, żeby zwrócić uwagę na problem migrantów, dzięki któremu Trump wygrał wybory prezydenckie.

    Jednym słowem kryzys był kiedyś tworzony sztucznie, a teraz ci ludzi stali się nikomu niepotrzebni — wybory do Kongresu się odbyły, a uchodźcy, migranci pozostali. Nie mają ani zajęcia, ani jedzenia — jedyne, co im pozostało, to próbować przedostać się na terytorium USA. Trump mógłby udać humanistę i przeznaczyć na przykład jakieś pieniądze na organizację obozu (dla tych osób — red.). Nie wydaje mi się jednak, że to zrobi — cała jego retoryka nastraja na bardzo ostrą odpowiedź — kule, armatki wodne i najprawdopodobniej gaz" — powiedział Oleg Matwiejczew.

    Jak wynika z ostatnich danych MSW Meksyku, w okolice miast Tijuana i Mexicali na granicy z USA przybyło ok. 5,6 tys. migrantów z Hondurasu, Gwatemali i Salwadoru. Część z nich wróciła do ojczyzny lub zdecydowała się pozostać w Meksyku. Ze względów bezpieczeństwa władze USA przerzuciły na granicę kilka tysięcy wojskowych.

    Zobacz również:

    Ławrow: Działania USA są niezrozumiałe i budzą niepokój
    Obóz migrantów w Meksyku
    Media: Samolot wojskowy USA wkroczył w przestrzeń powietrzną nad Morzem Czarnym
    Tagi:
    granica, migranci, bezpieczeństwo, wojsko, Alfonso Navarrete, Donald Trump, Meksyk, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz