11:31 26 Marzec 2019
Migranci z Hondurasu uciekają przed gazem łzawiącym użytym przez straż graniczną USA

Amerykańscy wojskowi „profesjonalnie poradzili sobie z niebezpieczną sytuacją”

© REUTERS / Kim Kyung-Hoon
Świat
Krótki link
81139

Biały Dom skomentował działania amerykańskich wojskowych, którzy użyli gazu łzawiącego przeciwko imigrantom, którzy próbowali przekroczyć granicę ze strony Meksyku. Zaznaczono, że wojskowi „profesjonalnie poradzili sobie z niebezpieczną sytuacją”.

„Czterej agenci zostali trafieni rzuconymi przedmiotami. Funkcjonariusze odpowiedzialni za ochronę granicy odpowiedzieli nieśmiercionośnymi środkami, aby rozproszyć tłum — jest to standardowy protokół dla organów ścigania w całym kraju” — czytamy w Twitterze Białego Domu.

Zaznaczono, że wojskowi „profesjonalnie poradzili sobie z niebezpieczną sytuacją”.

W oświadczeniu czytamy również, że w tłumie byli głównie samotni dorośli mężczyźni.

Wcześniej informowano o użyciu gazu łzawiącego przeciwko imigrantom. Media opublikowały zdjęcia, na których widać, że wśród osób, wobec których użyto gazu, były kobiety z dziećmi.

Do USA przez terytorium Meksyku zmierza kilka karawan migrantów z Ameryki Środkowej. Według doniesień Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Meksyku 5,6 tysiąca migrantów z Hondurasu, Gwatemali i Salwadoru skupiło się na granicy.

Część uchodźców z karawany wróciło do swojej ojczyzny lub pozostało w Meksyku. Waszyngton do kontroli granicy wysłał kilka tysięcy wojskowych.

W niedzielę amerykańscy strażnicy graniczni zamknęli jeden z głównych punktów kontrolnych na granicy z Meksykiem w rejonie San Diego, jednak w poniedziałek przywrócili jego pracę. Ponadto Donald Trump obiecał, że władze w razie potrzeby zamkną wszystkie przejścia graniczne w celu walki z nielegalnymi imigrantami.

Zobacz również:

Karawana migrantów na granicy Meksyku i USA
„Karawana migrantów" zbliża się do USA
NBC: W kierunku USA sunie „karawana migrantów"
Tagi:
imigranci, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz