07:11 16 Grudzień 2018
Na żywo
    Samochód, który ucierpiał w czasie akcji protestu żółtych kamizelek w Paryżu

    „Żółte kamizelki" dopięły swego: paliwo we Francji nie podrożeje

    © Sputnik . Irina Kalashnikova
    Świat
    Krótki link
    Protesty „żółtych kamizelek" (11)
    3111

    Minister gospodarki i finansów Francji Bruno Le Maire potwierdził, że rząd nie będzie zwiększać podatku od paliwa w 2019 roku. To znaczący gest w stronę pojednania ze strony prezydenta republiki i rządu - napisał na Twitterze francuski minister.

    Jarmark bożonarodzeniowy we Wrocławiu
    © Sputnik . Aleksiej Witwickij
    We wtorek, w odpowiedzi na masowe protesty „żółtych kamizelek", francuski premier Edouard Philippe poinformował o wdrożeniu szeregu środków mających na celu zmniejszenie napięcia w kraju, w szczególności o wprowadzeniu półrocznego moratorium na wzrost podatków od paliwa. W środę wieczorem we francuskich mediach pojawiła się informacja, że nie będzie podwyżki podatku przez cały 2019 rok.

    Nie będzie nowej podwyżki podatku od paliwa w 2019 roku. To znaczący gest w stronę pojednania ze strony prezydenta republiki i rządu. To powinno pozwolić każdemu wziąć udział w dyskusjach w celu znalezienia rozwiązania — napisał na swojej stronie w Twitterze francuski minister.

    Akcje protestu „żółtych kamizelek" występujących między innymi przeciwko podwyżce cen benzyny rozpoczęły się we Francji 17 listopada. Masowym protestom towarzyszą starcia między demonstrantami i policją, zniszczenia, podpalenia samochodów, dewastacje sklepów, banków. W czasie starć zmarły cztery osoby, setki osób zostały ranne.

    Ustępstwo władz w sprawie cen paliw nie zadowoliła jednak protestujących, z których wielu uważa, że to "za późno i za mało".

    Francuski dziennik "Le Monde" zwrócił uwagę, że protestującym chodziło nie tylko o podwyżki cen paliw. "Rzucają nam fistaszki, jak małpom" — cytuje gazeta 50-latka z pikiety przed prefekturą w Charleville-Mezieres w Ardenach. Reporterka gazety, wymieniając żądania, takie jak podwyżka wynagrodzeń, emerytur i zasiłków dla bezrobotnych, ocenia, że "podwyżka cen paliw była detonatorem kryzysu, ale obecnie jest tylko jedną z rewindykacji".

    Tematy:
    Protesty „żółtych kamizelek" (11)

    Zobacz również:

    Francję „zżera" kryzys wewnątrzpolityczny
    Le Figaro: W czym tkwi sekret sukcesu Putina?
    „Żółte kamizelki” zniszczyły Pola Elizejskie
    Tagi:
    podatek, protesty, paliwo, podwyżka, Bruno Le Maire, Paryż, Francja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz