Protesty w ErywaniuByły prezydent Armenii Robert Koczarian

Armenia: Sąd Apelacyjny aresztował byłego prezydenta

© AFP 2019 / Karen Minasian © Sputnik . Sergey Guneev
1 / 2
Świat
Krótki link
106

Sąd apelacyjny w Erywaniu aresztował byłego prezydenta kraju Roberta Koczariana - poinformował jego adwokat Haik Alumian. „Sąd apelacyjny pozostawił bez zmian decyzję sądu pierwszej instancji i odrzucił nasze odwołania. To oznacza, że Koczarian zostanie aresztowany" — powiedział Alumian dziennikarzom.

W lipcu Specjalna Służba Śledcza przedstawiła Koczarianowi zarzut złamania konstytucji w ramach toczącego się postępowania karnego w sprawie rozpędzenia akcji protestu 1 marca 2008 roku. Po upływie jednego dnia Koczarian został aresztowany na dwa miesiące. Obrona zaskarżyła areszt w sądzie apelacyjnym, który uchylił decyzję sądu pierwszej instancji, motywując to nietykalnością byłego prezydenta. Piętnastego listopada Sąd Kasacyjny częściowo przychylił się do wniosku prokuratora generalnego o aresztowanie Koczariana poprzez wznowienie dochodzenia w tymże sądzie.

Gazprom
© AP Photo / Kai-Uwe Knoth
W 2008 roku armeńska opozycja na czele z pierwszym prezydentem Lewonem Terem-Petrosjanem, który przegrał w wyborach z Serżem Sarkisjanem, przeprowadziła w centrum Erywania demonstracje, wyrażając niezadowolenie z oficjalnych wyników głosowania. Akcje protestu przerodziły się w starcia z siłami porządku publicznego, zginęło dziesięć osób, około dwieście zostało rannych.

Poza Koczarianem Specjalna Służba Śledcza przedstawiła zarzuty byłemu ministrowi obrony Mikaelowi Harutyunyanowi i byłemu sekretarzowi generalnemu Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (ODKB) Jurijowi Chaczaturowowi, który służył w 2008 roku w armeńskiej armii. Chaczaturow został zwolniony za kaucją, za Harutyunyanem wysłano liść gończy.

Zobacz również:

Armenia przeciwko Gazpromowi
Azerbejdżan obiecał zestrzeliwać ormiańskie samoloty nad Karabachem
W Erywaniu aresztowano byłego prezydenta Armenii
Tagi:
areszt, Robert Koczarian, Armenia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz