Minister obrony Ukrainy Stepan Połtorak na posiedzeniu Rady Ministrów Ukrainy w Kijowie

Odmowa ukraińskich marynarzy strzelać do strażników granicznych FSB wyjaśniona

© Sputnik . Stringer
Świat
Krótki link
20386

Jeśli okręty Sił Morskich Ukrainy „Berdyansk” i „Nikopol” oraz holownik „Jany Kapu” podczas incydentu w Cieśninie Kerczeńskiej 25 listopada otworzyłyby ogien odwetowy w kierunku rosyjskich funkcjonariuszy straży granicznej, to sprowokowałoby Rosję do agresji na dużą skalę przeciwko Ukrainie.

Na kanale telewizyjnym „Priamoj” powiedział o tym minister obrony Ukrainy Stepan Połtorak, a nagranie jest dostępne na YouTube.

Minister nazwał żeglarzy bohaterami. „Jeśli otworzyliby ogień, to myślę, że raczej by się dzisiaj nie odbywał ten program [telewizyjny], wszystko byłoby inaczej. Ponieważ Federacja Rosyjska czekała i przygotowywała tę prowokację” — wyjaśnił Połtorak.

„Tylko wytrzymałość [ukraińskich marynarzy] uratowała sytuację przed agresją na dużą skalę” — dodał.

Incydent w Cieśninie Kerczeńskiej nastąpił 25 listopada. Oddział graniczny FSB zatrzymał trzy ukraińskie statki wojskowe — „Berdiansk”, „Nikopol” i „Jany Kapu” po przekroczeniu granicy rosyjskiej i nie zatrzymaniu sie na wezwanie. Federacja Rosyjska twierdzi, że statki wpłynęły na wody, które i przed przyłączeniem Krymu do Federacji Rosyjskiej były rosyjskie. 24 marynarzy zostało zatrzymanych w areszcie na dwa miesiące. Zostali przetransportowani do Moskwy. 

Zobacz również:

Ukraińskie okręty będą nadal korzystać z Cieśniny Kerczeńskiej
Incydent w Cieśninie Kerczeńskiej. Kijów wysłał list gończy za 8 Rosjanami
Putin i Macron omówili sytuację w Cieśninie Kerczeńskiej i w Syrii
Tagi:
Stepan Połtorak, Rosja, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz