22:32 19 Marzec 2019
Febe, satelita Saturna z „pozasłoneczną” wodą

Tajemnicza woda w kosmosie

© Zdjęcie : JPL
Świat
Krótki link
4133

Wszystkie zasoby wody na Febe, jednym z księżyców Saturna, mają niezwykle nietypowy skład izotopowy, który nie jest charakterystyczny dla Układu Słonecznego. Mogła powstać albo w środowisku międzygwiezdnym, albo na najdalszych peryferiach naszej rodziny planetarnej, informują naukowcy w artykule opublikowanym w czasopiśmie Icarus.

„Stosunek udziału deuteru i wodoru w wodzie na tym satelicie Saturna okazał się rekordowo wysoki — niespotykany na innych planetach, co świadczy o tym, że wszystkie jego zasoby wodne «narodziły się» albo na najdalszych i najzimniejszych krańcach Układu Słonecznego, albo nawet za jego granicami” — powiedział Roger Clark z Instytutu Planetologii w Tucson (USA).

Kosmiczne nośniki wody

Kwestia pochodzenia wody i materii organicznej na Ziemi i innych planetach Układu Słonecznego pozostaje dziś jedną z najostrzejszych i najbardziej kontrowersyjnych kwestii astronomii. Większość planetologów uważa, że ​​cała materia organiczna i wilgoć obecna w Układzie Słonecznym utrzymywała się na krawędziach dysku z gazu i pyłu, wewnątrz którego narodziły się jego planety.

Następnie została rozprowadzona po wszystkich jego światach, dzięki czemu, jak sądzili naukowcy, jej skład izotopowy i właściwości powinny być w przybliżeniu takie same na wszystkich światach naszej rodziny gwiezdnej. Kiedy astronomowie po raz pierwszy zmierzyli ten parametr dla Ziemi, Marsa i dalszych planet, z zaskoczeniem odkryli, że tak nie było. Wbrew przewidywaniom teorii w naszej wodzie jest za dużo deuteru, „ciężkiego” wodoru.

Co więcej, obserwacje Westy i innych starożytnych ciał niebieskich pokazały, że woda mogła być obecna na Ziemi niemal natychmiast po jej narodzeniu, co jest niemożliwe w ramach tej ogólnie przyjętej teorii. Jej źródłem, jak później odkryli planetolodzy teoretycy, mogło być środowisko międzygwiezdne, na które według ich obliczeń przypada około połowa wody Układu Słonecznego.

Clark i jego współpracownicy znaleźli pierwsze „praktyczne” potwierdzenie tej teorii, studiując dane zebrane przez sondę „Cassini” w ostatniej fazie jej życia, kiedy międzyplanetarna stacja NASA zaczęła przelatywać przez pierścienie Saturna.

Wewnątrz nich, jak zauważają naukowcy, znajdują się nie tylko cząstki lodu i pyłu, ale także dwaj satelici dość dużych rozmiarów planety giganta — księżyc Febe i Japet. Ich materia jest stopniowo „zrywana” przez pierścienie Saturna i uzupełnia ich zapasy wilgoci i innych form materii.

Zobacz również:

Ludzkość na tydzień „odleciała w kosmos"
Walka z terroryzmem, kosmos i obchody zwycięstwa, czyli o szczycie WNP w Duszanbe
Windą w kosmos?
58 lat temu Biełka i Striełka polecialy w Kosmos
Tagi:
ciężka woda, kosmos, woda
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz