12:01 24 Marzec 2019
Mars

NASA opublikowała podmuchy marsjańskiego wiatru (wideo)

CC0 / Pixabay/Aynur_zakirov
Świat
Krótki link
6108

InSight po raz pierwszy zarejestrował dźwięk marsjańskiego wiatru. NASA opublikowała kilka wariantów nagrania, aby słuchacze mogli rozróżnić niskie częstotliwości.

Febe, satelita Saturna z „pozasłoneczną” wodą
© Zdjęcie : JPL
Pracownicy Jet Propulsion Laboratory (JPL) zamieścili w sieci nagranie dźwiękowe marsjańskich wiatrów, które zostały zarejestrowane przez lądownik InSight. Sonda wylądowała na powierzchni Czerwonej Planety 26 listopada. To pierwsza sposobność, aby człowiek mógł usłyszeć, jak brzmi wiatr na Czerwonej Planecie.

— Uchwycenie tego dźwięku było nieplanowaną przyjemnością — powiedział Bruce Banerdt, naukowiec pracujący w centrum badawczym NASA Jet Propulsion Laboratory w Kalifornii. — Nasza misja koncentruje się na mierzeniu ruchów na Marsie i oczywiście obejmuje ruch wywołany przez fale dźwiękowe — dodał.

Czujniki sondy InSight 1 grudnia uchwyciły niskie dudnienia i szmery wywołane przez wibracje wiatru. Według naukowców NASA wiał on z prędkością od 5 do 7 m/s z północnego zachodu na południowy wschód. Wiatr był zgodny z kierunkiem przemieszczania się burzy pyłowej, do której doszło w okolicach lądowania aparatu.

Drgania wiatru wykryły dwa bardzo czułe czujniki na sondzie: czujnik ciśnienia powietrza wewnątrz lądownika i sejsmometr umieszczony na zewnątrz. Instrumenty zarejestrowały szum na różne sposoby. Czujnik ciśnienia powietrza zarejestrował drgania powietrza bezpośrednio. Natomiast sejsmometr (SEIS) uchwycił drgania lądownika spowodowane przez wiatr poruszający się nad panelami słonecznymi. 

Tom Pike, członek zespołu InSight i projektant czujników w Imperial College London, wyjaśnił jego działanie, porównując je do efektu flagi na wietrze. Gdy flagę rozbija wiatr, tworzy oscylacje ciśnienia powietrza, które ludzkie ucho postrzega jako trzepotanie. — Panele słoneczne na bokach lądownika reagują na wahania ciśnienia wiatru. To tak jakby lądownik InSight rozłożył uszy i słuchał brzęczenia wiatru na Marsie. Kiedy spojrzeliśmy na kierunek drgań lądownika pochodzących z paneli słonecznych, odpowiadał on oczekiwanemu kierunkowi wiatru w miejscu lądowania – mówił.

Ze względu na niską gęstość powietrza częstotliwość dźwięków wynosi jedynie 10 herców, czyli poniżej zakresu ludzkiego słyszenia. Pracownicy laboratoryjni opublikowali dwie wersje nagrania: oryginalną i przyspieszoną sto razy, tak aby ludzkie ucho złapało wibracje.

Naukowcy spodziewają się, że w przyszłości uzyskają jeszcze czystszy dźwięk, gdy w 2020 roku na Czerwoną Planetę poleci łazik Mars 2020 z dwoma mikrofonami. NASA już określiła miejsce jego lądowania.

Wcześniej kamera dyslokacji instrumentu  (The Instrument Deployment Camera, IDC), umieszczona na zautomatyzowanym ramieniu InSight, wykonała pierwsze wysokiej jakości zdjęcie z powierzchni Marsa.

Zobacz również:

Śmiercionośna broń Rosji, z którą NATO „nie zechce mieć nic wspólnego”
Rosja potrzebuje nowych rozwiązań do walki z korupcją
Poroszenko: Panie Putinie, to wojna, to nie żarty
Tagi:
wiatr, kosmos, ciekawostki, NASA, Mars
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz