23:58 23 Kwiecień 2019
Donald Trump i  Benjamin Netanjahu

Netanjahu: USA opuszczą Syrię, ale Izrael zostaje

© AP Photo / Pablo Martinez Monsivais
Świat
Krótki link
27258

USA wycofują się z Syrii, ale to nie oznacza, że wycofa się z niej Izrael. Wręcz przeciwnie, Tel Awiw będzie w dalszym ciągu przeciwdziałać obecności wojskowej Iranu i w razie konieczności rozszerzy zasięg swoich operacji - powiedział szef rządu izraelskiego Binjamin Netanjahu.

Izraelczycy przyznają, że przez ostatnie dwa lata co najmniej 200 razy przeprowadzali naloty na Syrię, i twierdzą, że w wyniku kampanii nastąpiła redukcji irańskich sił o prawie jedną czwartą.

Amerykańska decyzja o wycofaniu dwóch tysięcy amerykańskich żołnierzy z Syrii nie zmieni naszej konsekwentnej polityki. Będziemy w dalszym ciągu przeciwdziałać irańskim próbom umocnienia swojej obecności wojskowej w Syrii i jeśli trzeba będzie, rozszerzymy zasięg naszych operacji — powiedział Netanjahu na niedzielnym posiedzeniu gabinetu ministrów.

Izraelski premier zwrócił się zwłaszcza do tych, którzy są zaniepokojeni ostatnimi wydarzeniami pod kątem bezpieczeństwa narodowego, dodając, że współpraca Izraela i USA w sferze bezpieczeństwa trwa „pełną parą".

Amerykańska administracja w minioną środę zapowiedziała wycofanie z Syrii kontyngentu wojskowego, tłumacząc podjętą decyzję rozbiciem „Państwa Islamskiego".

Zobacz również:

Trump: „Lokalne państwa” zajmą się pozostałościami ISIS w Syrii
New York Times: Pentagon myśli o użyciu amerykańskich komandosów w Syrii
„Wycofanie sił amerykańskich to zwycięstwo Syrii i jej sojuszników”
Tagi:
Binjamin Netanjahu, Izrael, Syria, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz